Felieton

Northgard ponad rok po premierze jest wart kupienia, wraz ze wszystkimi DLC

Kamil Ostrowski, 10.05.2019 08:00 0

Pojawienie się trzeciego płatnego dodatku do Northgard stanowi doskonałą okazję, aby sprawdzić co się w grze zmieniło od czasu jej premiery.

Pamiętacie o Northgard? Moim zdaniem to wciąż jedna z najlepszych gier niezależnych ostatnich lat (jeżeli jeszcze nie czytaliście, to sprawdźcie moją recenzję). Świetny miks elementów survivalowych, RTSa i gier planszowych i niesamowite pokłady grywalności sprawiły, że to jednak z niewielu pozycji, którym w 2018 roku poświęciłem czas liczony w dziesiątkach godzin. Od premiery która miała miejsce w ubiegłym marcu minęło już trochę czasu, ale informacja prasowa uświadomiła mi, że deweloper wypuścił już trzeci płatny dodatek. Sprawdziłem też poprzednie newsy dotyczące tej produkcji i okazało się, że sporo mnie ominęło - pojawiło się również sporo darmowej zawartości. Stwierdziłem bez wahania, że warto jest sprawdzić jak rozwinął się mityczny świat Northgard od dnia premiery.

Dodatki bezpłatne

Sporo się zmieniło przez ten rok. Nawet jeżeli nie zdecydujecie się na zakup któregokolwiek z dodatków, po uruchomieniu gry i tak dostrzeżecie spore zmiany. Przede wszystkim pojawił się nowy rodzaj mapy - Ragnarok. Kraina w której przychodzi nam wtedy walczyć o przetrwanie i dominację nie przypomina sielankowej scenerii jaką byliśmy raczeni do tej pory. Króluje skalno-wulkaniczny krajobraz, zdecydowanie więcej czai się na nas losowych niebezpieczeństw w postaci erupcji znoszących na nasze terytorium ogniste golemy, najazdów upiorów i tak dalej. Z drugiej strony to także nowe możliwości, nowe pola i nowe atrakcje.

Pojawiła się nowa jednostka wojskowa dostępna dla wszystkich klanów - harcownik. Są to jednostki, które mogą poruszać się niezależnie od obecnych na danym obszarze niezależnych stworów. Nie zostaną też one przez nich zaatakowane, jeżeli ich nie sprowokujemy. Są słabiej opancerzeni, słabsi, ale i szybsi niż pozostałe jednostki wojskowe. Coś dla miłośników gnębienia przez zaskoczenie.

Pojawił się także dodatkowy, jeszcze większy rozmiar map, a także nowa frakcja neutralna w postaci Myrkalfarów. Mocno rozbudowano mechanikę ulepszeń, które do tej pory ulepszane były jednym kliknięciem, jak za dotknięciem magicznej różdżki. Od niedawna musimy jednak zbudować kuźnię, a tam zatrudnieni kowale dopiero na przestrzeni czasu doprowadzą do wynalezienia ulepszeń dla członków naszego klanu. Wprowadzono do gry mechanikę reliktów - są to specjalne przedmioty, których wykonanie możemy zlecić właśnie w kuźni. Są drogie, jesteśmy ograniczeni do jednego na rozgrywkę, ale zapewniają potężne perki, bądź dają możliwość skorzystania z ciekawych umiejętności.

Z mniejszych elementów warto wspomnieć o wprowadzeniu trybu rankingowego w trybie wieloosobowym. Pojawiły się też sezony, a z każdym z nich rozmaite atrakcje, które próżno tu opisywać dokładnie z uwagi na ich zmienność. Do tej pory wypuszczono dwa sezony - pierwszym z nich było “Trials”, obecnie króluje “Ragnarok”.

Dodatki płatne

Zasadniczo deweloperzy z Shiro Games postanowili, że jedynymi płatnymi dodatkami będą te, które oddają do dyspozycji graczy nowe klany. Do tej pory pojawiły się trzy takie DLC:

Klan węża to podstępne łachudry, którym przede wszystkim nie zależy w ogóle na sławie. Grając tą frakcją nie zbieramy punktów chwały. Zamiast tego rozwijamy się poprzez dorastanie wodza kierującego tą frakcją, 15-letniej (na początku każdej rozgrywki) Signy. Jest ona też jedyną bohaterką, która ma możliwość ukrywania się wraz z harcownikami, co daje temu klanowi szczególne możliwości, jeżeli chodzi o gnębienie przeciwnika i walkę… nazwijmy to “partyzancką”. Wśród szczególnych umiejętności tego klanu jest możliwość okradania wrogów z ich perków, które już opracowali.

Klan Smoka to frakcja, której specyfika opiera się o dosyć okrutne obyczaje. Grając tym klanem mamy możliwość zdobywania i kupowania niewolników, którzy pełnią rolę uzupełniającej siły roboczej. Dużą rolę pełni też… stos ofiarny, w którym w ofierze składamy naszych mieszkańców, bądź właśnie niewolników. Duża liczba ofiar zagwarantuje nam pewne bonusy, natomiast jeżeli będzie ich zbyt mało, niezadowolenie w naszej osadzie znacząco wzrośnie. Specyficznie wygląda kwestia rekrutacji jednostek wojskowych - Klan Smoka ma ją tylko jeden rodzaj i jest to silny, plasujący się gdzieś między bohaterem a “zwykłą” jednostką Smoczy Ród.

Ostatnim z wprowadzonych klanów, jest kwietniowy Klan Konia. Jego cechą charakterystyczną jest fakt, że grając tą frakcją kontrolujemy dwóch bohaterów: Eitrię i Broka. Tylko oni mogą też wydobywać kamień i żelazo (przy okazji zdobywamy też punkty folkloru) czy pracować w kuźni. Klan też może też korzystać z aż dwóch artefaktów. Z punktu widzenia prowadzenia wojen to raczej defensywny narodek.

najnowsze