Felieton

Testujemy dysk SSD Western Digital Black NVMe - idealny kompromis dla gracza profesjonalisty?

gram.pl, 01 kwietnia 2019 17:00 0

Ciekawe rozwiązanie dla miłośników gier sieciowych i profesjonalistów pracujących na co dzień z dużymi plikami czy programami do obróbki wideo.

Wydaje się, że spośród wszystkich podzespołów PC kluczowych dla osiągania odpowiedniej wydajności większość użytkowników najmniejszą wagę przywiązuje do parametrów nośników fizycznych, zazwyczaj kończąc na stwierdzeniu: "chcę SSD". Tymczasem napędów półprzewodnikowych w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat pojawiło się tyle, że próżno byłoby je teraz wymieniać, aczkolwiek istotnym punktem zwrotnym w ich karierze na rynku konsumenckim okazało się zastosowanie kości NAND Flash, które z czasem doczekały się także kilku technik zapisywania danych w modułach pamięci masowej m.in. SLC i TLC. Te z kolei determinowały pojemność każdej z kości przy jednoczesnym zachowaniu ich rozmiarów, co przekładało się także na ich osiągi i cenę. Nad wszystkim oczywiście czuwa dedykowany kontroler i chociaż mógłbym tu dalej wchodzić w szczegóły, to wydaje mi się, że wystarczająco nakreśliłem fakt, że ograniczenie wyboru do stwierdzenia "chcę SSD", nie gwarantuje jeszcze oczekiwanych rezultatów.

Przejdźmy zatem do głównych bohaterów dzisiejszego testu – nośników amerykańskiej firmy Western Digital, która jakiś czas temu wypuściła wydajne dyski SSD WD Black NVMe. Te korzystają z interfejsu PCIe Gen3 x4 w wersji M.2 2280, a w naszym teście postanowiliśmy zestawić nośnik o pojemności 500 GB z innymi dyskami tego samego producenta: bazującym na kościach SLC WD Green SSD M.2 240GB i 3,5-calowym dysku HDD WD BLUE 2TB. Skorzystaliśmy z kilku narzędzi, by porównać czas niezbędny do przeprowadzenia podstawowych operacji na plikach, skonfrontować deklaracje producenta z faktycznymi możliwościami nośnika, a także sprawdzić, czy WD Black NVMe trafi w gusta graczy i profesjonalistów. Z jakim skutkiem?

Zapis/odczyt sekwencyjny; operacje na plikach

Na początek krótka notka dotycząca znaczenia zastosowanej w nośniku SSD techniki zapisu i wykorzystanego interfejsu, poniżej porównanie wyniku testów odczytu i zapisu sekwencyjnego dla WD Black NVMe (TLC, PCIe Gen3 x4, M.2 2280) a WD Green (SLC, SATA/600, M.2 2280) w CrystalDiskMark.

Wyniki kolejnych testów WD Black NVMe, tym razem z wykorzystaniem AS SSD Benchmark:

Te potwierdzają, że otrzymany przez nas egzemplarz dysku prezentuje podobną do zadeklarowanej przez producenta wydajność dla odczytu czy zapisu sekwencyjnego.

Podczas testów wykonaliśmy operację kopiowania plików o wadze 15 GB: dysk WD HDD WD20EZR potrzebował na realizację około 8 minut, podczas gdy WD Black NVMe wykonał te same działania po około 3 minutach.

Western Digital Black NVMe a gry

via Gfycat

Na potrzeby testu przeprowadziliśmy instalację gry Wiedźmin 3: Dziki Gon Edycja Gry Roku w obrębie jednej partycji dla dysków WD HDD WD20EZR i WD Black NVMe. Nośnik SSD potrzebował niespełna 6 minut (5:55) na ukończenie procesu, podczas gry zestawiony z nim nośnik HDD ukończył proces około 2 minuty później (7:53).

via Gfycat

Dodatkowo testy wykazały, że w przypadku wczytywania wcześniej zapisanych stanów gry w grach dedykowanych zabawie dla pojedynczego gracza różnice w czasie niezbędnym do rozpoczęcia zabawy są zauważalne, ale z perspektywy zwykłego konsumenta niemal bez znaczenia. Ładowanie zainstalowanego wcześniej Wiedźmina trwało nieco dłużej na dysku WD Black NVMe (20 sekund), podczas gdy nośnik HDD poradził sobie nieco lepiej - 19,5 sekundy. Tymczasem w przypadku najnowszej gry studia From Software – Sekiro: Shadows Die Twice szybszy okazał się nośnik SSD WD Black NVMe – zapis oczytano po 5,28 sekundy, podczas gdy HDD wykonywał operację w czasie 6,11 sekund.

via Gfycat

Zdecydowane różnice gracze odczują jednak w przypadku tytułów nastawionych na rozgrywkę sieciową, gdzie prędkość operacji na dysku ma duże znacznie dla czasu niezbędnego na podłączenie do serwerów. Podczas testu okazało się, że dysk WD HDD WD20EZR potrzebował 43 sekund na podłączenie gracza, podczas gdy WD Black NVMe zapewniał gotowość do rozgrywki już po 23 sekundach. Tutaj rozbieżności na pewno będą zauważalne.

Zastosowania profesjonalne i podsumowanie

Podczas testu ustaliliśmy, że czas niezbędny dla renderowania plików MP4 nie różni się zbytnio dla porównywanych nośników, aczkolwiek w przypadku WD Black NVMe montowania filmów z dużą liczbą mniejszych lub większych plików wideo bardzo odczuwalna jest prędkość, z jaką generowany jest podgląd.

Ostatecznie dysk SSD WD Black NVMe z pewnością przypadnie do gustu wszystkim użytkownikom wykonującym częste operacje na dużych paczkach plików. Różnice są odczuwalne też przy standardowych działaniach na podstawowych funkcjach systemu. Jak wspomniałem powyżej, w zastosowaniach profesjonalnych testowany nośnik na pewno zwiększy wydajność pracy przy obróbce i montażu materiałów wideo. W grach singlowych nie zobaczymy za to zbyt dużej różnicy, pomijając czas niezbędny na sfinalizowanie procesu instalacji, ale osiągi WD Black NVMe z pewnością będą miały duże znaczenie dla osób preferujących rozgrywki sieciowe, w których prędkość wymiany danych ma, jak widać, kolosalne znaczenie dla czasu niezbędnego do uzyskania gotowości na serwerach.

W domu? W pracy? W trasie? Dosłownie wszędzie - prezentujemy cienkie, wydajne i wszechstronne laptopy Lenovo 530
Pieniądz robi pieniądz - recenzja Anno 1800
Barotrauma, Felix The Reaper, Unrailed! - wrażenia z Daedalic Days 2019
W pracowni doktora Frankensteina - graliśmy w Iratus: Lord of the Dead
najnowsze