Felieton

Historia Polski tematyką gry komputerowej? To może się udać

Mateusz Mucharzewski, 11 listopada 2018 12:00 6

Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości szukamy historii naszego kraju, które nadają się na temat przewodni gry wideo.

Życie pisze najlepsze scenariusze. Ta stara prawda nie ma jednak zbyt dużej popularności w branży gier wideo. Studia deweloperskie na całym świecie rzadko korzystają z prawdziwych historii, aby przyciągnąć uwagę graczy i stworzyć świetne gry. Popularne są konflikty zbrojne XX wieku (ale nie wszystkie, głównie II wojna światowa, ewentualnie wojna w Wietnamie), ale to raczej wyjątek potwierdzający regułę. W cenie ciągle są fikcyjne wydarzenia wymyślone w głowach designerów i scenarzystów.

Zdarzają się jednak wyjątki. Polskie ekipy IMGN.pro i Jujubee przygotowały gry opowiadające o historiach tragedii na Przełęczy Diatłowa (Kholat) oraz katastrofie okrętu podwodnego Kursk (wydany w tym tygodniu Kursk). Może nie wyszły z tego najlepsze produkcje, ale w żadnym z tych przypadków nie jest to wina materiału źródłowego. Dlaczego więc studia, nie tylko krajowe, niechętnie sięgają po prawdziwe wydarzenia? O tym teraz nie będę się rozwodził. Zamiast tego, z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, przedstawię kilka moim zdaniem najciekawszych wydarzeń z naszej historii, które mają spory potencjał do zostania tematem przewodnim gry wideo. Takie produkcje nie miałyby na celu promocji naszego kraju. To mogłyby być po prostu świetne tytuły, które przy okazji pokazują światu najważniejsze wydarzenia z przeszłości naszego państwa. Wierzę, że miałoby to potencjał.

Jeśli są jakieś inne wydarzenia historyczne, które pominąłem, a są Waszym zdaniem warte wspomnienia, koniecznie podzielcie się swoimi typami w komentarzach.

Powstanie Warszawskie

Jeśli ktoś zarzuci mi w komentarzach, że zaczynam od najbardziej oczywistego przykładu... będzie miał w 100% rację. Nie zmienia to jednak faktu, że Powstanie Warszawskie to dla wielu polskich graczy jeden z najbardziej oczekiwanych tematów, które można wykorzystać w grach wideo. Na ten moment mamy nawet kilka gier, które go podejmowały. Zaczęło się od Uprising 44 (o którym lepiej zapomnieć), a później był mały epizod w Enemy Front (tego również lepiej nie wspominać). Niedawno jednak do sklepów trafiło moim zdaniem bardzo udane My Memory of Us, które o Powstaniu Warszawskim opowiada z perspektywy getta żydowskiego. Brakuje jednak gry, która na poważnie i na wysokim poziomie pokaże światu czym była walka o wolność Warszawy.

Oczami wyobraźni widzę grę w stylu The Saboteur od EA i studia Pandemic. Oczywiście na znacznie wyższym poziomie. W tej produkcji również motywem przewodnim było wyzwalanie miasta z rąk nazistów. Nowoczesna technologia pozwoliłaby w bardzo sugestywny sposób pokazać najważniejsze wydarzenia, które miały miejsce w tym czasie. Marzy mi się produkcja z otwartym światem, w której wraz z rozwojem fabuły zmieniałoby się miasto. W tym przypadku popadało w coraz większą ruinę.

Wielka gra AAA mogłaby oczywiście być nieco zbyt dużym ryzykiem dla dewelopera. O Powstaniu można jednak opowiadać korzystając ze skromniejszych środków. Ciągle uważam, że przeniesienie akcji This War of Mine do tych czasów byłoby genialnym posunięciem. Z jednej strony wprowadziłoby nieco zmian do mechaniki, z drugiej historia dostarcza ogrom wydarzeń, które idealnie pasują do tej gry. Promocja jednego z najważniejszych okresów w dziejach Polski byłaby dodatkowym atutem. Mam nadzieję, że 11 bit Studios kiedyś pochyli się na tym tematem.

Solidarność i przemiany ustrojowe

Jednym z największych sukcesów przemian tamtych czasów był fakt, że udało się doprowadzić do bezkrwawej zmiany ustroju. Akurat z perspektywy gry wideo, która musi mieć w sobie trochę akcji, nie jest to zbyt korzystne. Mimo wszystko uważam, że gra narracyjna w stylu produkcji Telltale Games mogłaby świetnie opowiedzieć o tych wydarzeniach i stanowić ogromną wartość dla graczy. W końcu historia sama w sobie jest niezwykle ciekawa. Po co więc wymyślać coś od nowa, skoro można użyć „gotowca” i jednocześnie wykorzystywać ten fakt w przekazie marketingowym? Mało jest gier opartych na faktach, a więc może warto spróbować?

Na rynku wiele jest gier narracyjnych, często złośliwie nazywanych symulatorami kamerzysty. Są również produkcje, które podejmują podobną tematykę do tej związanej z Solidarnością. Jest to 1979 Revolution: Black Friday, produkcja opowiadająca o rewolucji islamskiej z lat siedemdziesiątych. Wprawdzie opinie dziennikarzy i graczy na temat produkcji studia iNK stories nie były najlepsze, ale to akurat nie jest wina samej tematyki. Całość poległa na wykonaniu, a nie koncepcji. Ta była akurat bardzo ciekawa.

Bitwa o Monte Casino

Nie jest to może wydarzenie stricte z historii Polski, ale nasi rodacy mieli w nim ogromny udział. Bitwa pod Monte Casino to jeden z najważniejszych momentów II wojny światowej. To również niezwykle zacięta i krwawa potyczka, która przez historyków porównywana jest do lądowania w Normandii czy walki pod Stalingradem. Aż trudno uwierzyć, że wydarzenie to jest tak słabo wykorzystywane przez twórców gier wideo. Pojawiło się raptem kilka razy, głównie w niszowych i starych grach. Była między innymi strategia R.U.S.E. z poprzedniej generacji konsol czy jeszcze starsze shootery - Medal of Honor: Allied Assault oraz Battlefield 1942.

Bitwa o Monte Casino nie jest więc szczególnie często wykorzystywana w grach wideo. O odpowiednim zaprezentowaniu udziału polskich żołnierzy możemy więc zapomnieć. Oczywiście jedna bitwa to za mało, aby zrobić wokół tego grę. Może jednak kiedyś jakieś rodzime studio będzie szykować shooter w realiach II wojny światowej. Pokazanie wtedy tej walki z perspektywy naszych żołnierzy byłoby świetną okazją do ich upamiętnienia. Pamiętajmy też, że polska armia walczyła również w innych bitwach (np. Bitwa o Anglię, która ostatnio została pokazana 303 Squadron od poznańskiego Atomic Jelly). Mam jednak wątpliwości czy gra opierająca się o najważniejszych bitwach II wojny światowej, w których brali udział nasi rodacy, ma odpowiedni potencjał komercyjny. Bez tego niestety żaden wielki projekt nie będzie realizowany.

Dzieje rodu Piastów

Kolejny punkt jest bardzo ogólny i pozostawia spore pole do popisu dla dewelopera, który zainteresowałby się tą tematyką. Osobiście, chociaż Piastowie rządzili przez około 400 lat, widziałbym historię opierającą się na skrajnych okresach ich panowania. Po jednej stronie mamy czasy Mieszka I i bardzo charakterystyczne momenty jak przyjęcie chrztu czy późniejsza koronacja Bolesława Chrobrego. Drugi temat to końcówka panowania Piastów, czyli czasy kiedy na tronie zasiadał Kazimierz Wielki. W jednej i drugiej sytuacji do opowiedzenia jest wiele charakterystycznych i ciekawych historii dotyczących budowy i rozwoju kraju czy stoczonych bitew.

Grę o rodzie Piastów widzę w postaci RPG. Już Kingdom Come: Deliverance pokazało, że wizja średniowiecznej gry fabularnej bez magii i potworów potrafi przyciągnąć wielu graczy. W przypadku mojej propozycji do tej koncepcji doszłoby historyczne tło fabularne, które dodałoby grze realizmu. Oczywiście można dodatkowo zrezygnować z wielu mechanik, które posiadało Kingdom Come i które miały na celu zrobienie z gry jeszcze większej symulacji. To był w końcu jeden z większych problemów produkcji, przez który z zabawy zrezygnowało wielu graczy. Sam pomysł osadzenia gry RPG w prawdziwych realiach okazał się jednak bardzo popularny. Warto to wykorzystać.

10 najciekawszych polskich gier, w które zagramy w 2019 roku
2018 rok dla polskiej branży. Najważniejsze wydarzenia ostatnich 12 miesięcy
10 najlepszych polskich gier 2018 roku
My Memory of Us - recenzja - wojenna opowieść zagubiona w gmatwaninie zagadek
najnowsze