Bez rewolucji, ale z pomysłem - recenzja gry Zapomniane Księgi 3: Magiczne Źródło

Adam Berlik
2018/01/15 17:00
0
0

Zapomniane Księgi 3: Magiczne Źródło to kolejne podejście studia World-Loom do gatunku HOPA. I kolejne nad wyraz udane – oby tak dalej!

Bez rewolucji, ale z pomysłem - recenzja gry Zapomniane Księgi 3: Magiczne Źródło

"W Zapomniane Księgi 2: Okruchy Przeszłości gra się znacznie przyjemniej niż w inne gry typu HOPA, jakie pojawiły się w ostatnim czasie – napisałem w podsumowaniu recenzji w marcu zeszłego roku, wystawiając notę 75/100 punktów. To samo mogą powiedzieć w odniesieniu do trzeciej odsłony cyklu, bowiem polskie studio World-Loom ponownie stworzyło niezwykle udanego przedstawiciela wspomnianego gatunku.

Na wstępie zaznaczę, że nie trzeba znać wcześniejszych przygód zapisanych w Zapomnianych Księgach, by zrozumieć fabułę Magicznego Źródła. Akcja toczy się w Królestwie Feniksa, którego władca – król Raphael – ma wkrótce powrócić z wygranej bitwy. Czas mija jednak nieubłaganie, a mężczyzny wciąż próżno szukać na ojczystych ziemiach. Okazuje się, że to dopiero początek skomplikowanej intrygi, którą postaramy się rozwikłać, wcielając się w siostrę króla Raphaela przeczuwającą najgorszy scenariusz. Protagonistka będzie musiała zmierzyć się między innymi z Zaplątanymi, czyli niebezpiecznymi stworami grasującymi po okolicy, a przy okazji – jakżeby inaczej – spróbuje uratować świat przed nieczystymi siłami.

Podczas swojej przygody nie tylko dowiemy się, co tak naprawdę stało się z królem Raphaelem, ale doświadczymy aktów zdrady, będziemy musieli kogoś poświęcić, by przetrwać, aż wreszcie poznamy udany finał całej historii. Piszę "udany", bo Zapomniane Księgi 3: Magiczne Źródło nieco inaczej podchodzą do rozwikłania problemu niż poprzez walkę z głównym antagonistą w ostatnich minutach kampanii. Dlatego też zakończenie – podobnie zresztą jak samą fabułę – należy z pewnością zaliczyć do plusów. Choć opiera się ona na doskonale znanych schematach, pozwala zapoznać się z zapadającymi w pamięć bohaterami (za sprawą zgrabnie napisanych dialogów), którymi losami trudno się nie przejmować w obliczu nadciągającego zagrożenia.

GramTV przedstawia:

Zapomniane Księgi 3: Magiczne Źródło to oczywiście nieskomplikowana przygodówka z interfejsem point and click należąca do podgatunku HOPA, w którym znajdziemy nie tylko proste zagadki natury logicznej (np. układanie puzzli, przechodzenie przez labirynt na określonych zasadach, obracanie kręgami i przesuwanie kryształów, a także łączenie kolorów z odpowiadającymi im symbolami), ale i plansze z ukrytymi obiektami (musimy je wskazać na podstawie listy przedmiotów lub ikon widocznych u dołu ekranu). W razie problemów możemy skorzystać ze wskazówki, a podczas rozwiązywania łamigłówek nie trzeba załamywać rąk – każdą z nich da się pominąć, w efekcie czego do napisów końcowych dotrą również gracze niemający doświadczenia z popularnymi "hopkami".

Warto dodać, że główna bohaterka gry Zapomniane Księgi 3: Magiczne Źródło ma w swojej krwi umiejętności alchemiczne odziedziczone po rodzicach, z których robi użytek, by rozwiązać kolejne problemy. Regularnie więc znajdujemy kolejne receptury, a następnie składniki, co pozwala nam tworzyć potężne mikstury umożliwiające chociażby ogłuszenie strażnika czy też dotarcie do utraconych wspomnień. Po skompletowaniu wszystkich składników (nierzadko wiąże się to z użyciem moździerza i odmierzeniem właściwych proporcji) musimy także przejść stosunkowo prostą mini-grę, w której należy zebrać określoną liczbę kryształów przy ograniczonej liczbie ruchów.

Zapomniane Księgi 3: Magiczne Źródło momentami potrafią wprawić w osłupienie krajobrazami, ale nie brakuje tu lokacji, które wyglądają po prostu przeciętnie. Nie zmienia to jednak faktu, że w ogólnym rozrachunku dzieło duetu World-Loom i Artifex Mundi spełni oczekiwania wszystkich miłośników gatunku HOPA. Fabuła jest naprawdę ciekawa, dialogi dobrze napisane, a bohaterowie potrafią zapaść w pamięć. Dodając do tego różnorodne, angażujące zagadki otrzymujemy naprawdę udane połączenie, w którym ciężko jednak znaleźć elementy nieobecne w innych przygodówkach adresowanych do niedzielnych odbiorców.

7,5
World-Loom nadal w formie
Plusy
  • ciekawa opowieść z dobrze napisanymi dialogami i zarysowanymi postaciami
  • różnorodne, angażujące łamigłówki
  • system alchemii
  • grafika wielokrotnie potrafi zachwycić, ale...
Minusy
  • niekiedy wygląda jedynie poprawnie
  • chciałbym napisać, że brak rewolucji, ale czy tak naprawdę są one potrzebne?
Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!