Speedway Challenge League to dowód na to, że nie trzeba wielkiego budżetu, by stworzyć coś, co wciągnie graczy na długie godziny.
Speedway Challenge League to dowód na to, że nie trzeba wielkiego budżetu, by stworzyć coś, co wciągnie graczy na długie godziny.
Jak dobrze wiemy, żużlowy motocykl nie jedzie w prawą stronę, chyba że zawodnik wykręci kierownicę w nienaturalny sposób. Dlatego też sterowanie w opisywanej produkcji nie należy do skomplikowanych. Lewą strzałką "łamiemy się" na zakrętach, natomiast prawą prostujemy maszynę, by pokonać prostą. To wszystko, naprawdę. Speedway Challenge League nie jest jednak łatwą grą, ale taką, którą można śmiało określić mianem "easy to learn, hard to master".
![]()
Brzmi jak opis wysokobudżetowej, trójwymiarowej gry żużlowej, na przykład takiej, jaką swojego czasu zaserwował nam Techland, ale Speedway Challenge League to dużo mniejszy produkt stworzony z wielkim sercem. Dwuwymiarowa, minimalistyczna oprawa graficzna nie przeszkadza jednak w tym, by odczuwać sporo frajdy z pokonywania kolejnych wiraży, a jednocześnie wzbudza uczucie nostalgii, przywołując w pamięci klasyki pokroju wspomnianych już "kresek" (tutaj jednak mamy jeżdżące motocykle prezentowane z lotu ptaka). Ewidentnie widać, że autorom przyświecała idea stworzenia gry, w której pierwsze skrzypce będzie odgrywał realistyczny model jazdy. Ten jest niesamowity - dopracowany w najmniejszych szczegółach na tyle, że każdy bieg sprawia ogromne wyzwanie, ale ze względu na wysoki poziom trudności (nawet na łatwym trzeba się sporo namęczyć, by dojechać do mety) niekiedy zamiast radości odczujemy frustrację. Ta nie wynika na szczęście z jakichkolwiek błędów w samej grze tylko braku umiejętności po stronie grającego.
![]()
Speedway Challenge League zawiera nie tylko opcję szybkiej zabawy (mecz towarzyski, czwórmecz oraz turniej indywidualny), ale także możliwość rozgrywania meczów ligowych (np. polskiej i angielskiej) oraz kilka wyzwań, w których musimy spełnić określone warunki, by gra uznała je za zaliczone (np. w meczu derbowym Grudziądz - Toruń ci pierwsi powinni wygrać różnicą co najmniej 16 punktów). Naprawdę jest tutaj co robić, ale mnie osobiście zagłębianie się w rozbudowane opcje ligowe nie przypadło do gustu z powodu wspomnianego już menu. Wolałem po prostu rozgrywać kolejne pojedyncze spotkania, ciesząc się świetnym modelem jazdy i szlifując swoje umiejętności w tym zakresie.
![]()
Mnóstwo opcji zabawy, jeszcze więcej torów i zawodników z prawdziwymi nazwiskami (choć końcówki tychże bywają ucięte) oraz minimalistyczna oprawa graficzna sprawiają, że w Speedway Challenge League można przepaść bez reszty, naprzemiennie ciesząc się z wygranych i frustrując, kiedy tuż przed metą wjedziemy w bandę. Gdyby autorzy dopracowali interfejs graficzny, z pewnością gracze chętniej sięgnęliby po więcej rozwiązań oferowanych przez tę produkcję (bo w lidze znajdziemy naprawdę mnóstwo ciekawych dodatków, jak zarządzanie budżetem czy przeprowadzanie transferów), ale ze względu na kiepski wygląd interfejsu w tym przypadku warto skupić się przede wszystkim na wyścigach, ciesząc się świetnym modelem jazdy.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!