Tydzień z

Tydzień z Forza Horizon 2: Playground Games i Turn 10 Studios pod lupą

Patryk Purczyński, 29 września 2014 21:00 0

Na dobry początek tygodnia z Forzą Horizon 2 przyglądamy się ludziom, którzy odpowiadają za tę grę. Pod lupę bierzemy Playground Games i wspomagające głównych wykonawców Turn 10 Studios.

Forza Horizon 2 powstała w studiu Playground Games. Zespół ten zawiązał się w 2009 roku i przez FH 2 wydał na świat ledwie jedną produkcję. Zgadliście, chodzi o pierwszą Forzę Horizon, która światło dzienne ujrzała w 2012 roku. Tytuł ten został bardzo ciepło przyjęty w prasie branżowej - średnia w serwisie Metacritic wynosi aż 85 punktów. Recenzentom podobało się to, że Horizon zachował ducha Forzy Motorsport, a jednocześnie nieco spuścił z tonu, stawiając mocniejszy akcent na dobrą zabawę. Niektórzy grze nadawali nawet zaszczytny tytuł najlepszego dostępnego wówczas racera z otwartym światem. Doceniali także różnorodność trybów dla jednego i wielu graczy, a także piękny wygląd, a wymagający jak zwykle Destructoid tak podsumowywał swoją recenzję, której towarzyszyła soczysta "dziewiątka":

Playground Games wzięło olbrzymi, piękny świat, wypełniony po brzegi gwarantującymi dobrą zabawę wyzwaniami i wydarzeniami, dodało masę osobowości i stylu, i obudowało tym wszystkim sprawdzoną technologię Forzy, dając fanom gier wyścigowych wyjątkowe motoryzacyjne doznania.

Można by powiedzieć, że dla Playground Games pierwsza Forza Horizon była debiutem wręcz wyśnionym. Prawda jest jednak taka, że ekipy tej nie współtworzą żółtodzioby, a ludzie zaprawieni w boju. Przeglądając CV pracowników studia, którego siedziba mieści się w Royal Leamington Spa w centralnej części Wysp Brytyjskich, znaleźć można nazwy tak renomowanych zespołów, jak Codemasters (Colin McRae Rally, GRID, DiRT), Bizarre Creations (Project Gotham Racing), Criterion Games (Burnout, Need for Speed), Ubisoft Reflections (Destruction Derby, Driver), Slightly Mad Studios (NfS: Shift, Shift 2: Unleashed), Black Rock Studio (Pure, Split/Second), Juice Games (Juiced 2) czy Sony Liverpool (Wipeout, Formula One). Słowem: śmietanka.

forza-horizon-2-trailer-premierowy

Trudno wyobrazić sobie potężniejsze połączenie doświadczenia jak to, jakim dysponują pracownicy Playground Games. Mamy tu bowiem gry o różnym ciężarze gatunkowym, na różne platformy, z różnymi dyscyplinami i stylami jazdy - i wszystko to są gry, zaznaczmy, które cieszyły się ciepłym przyjęciem krytyków i graczy. W takich okolicznościach trudno dziwić się, że Forza Horizon okazała się tak udanym przedsięwzięciem. Z pierwszych ocen drugiej części wynika, że w swej najnowszej produkcji ekipie Playground Games udało się to osiągnięcie powtórzyć. Oceny gry są bardzo zbliżone do tych, jakimi cieszyła się pierwsza część.

A oto, jak zespół opisywał sam siebie jeszcze przed premierą swego debiutanckiego - pod szyldem Playground Games - dzieła: "Gry dla innych ludzi robiliśmy przez ponad 20 lat. W 2009 roku powołaliśmy do życia Playground Games, by robić je dla samych siebie. Naszą wizją było zbudowanie studia, które mogłoby konkurować z najlepszymi na świecie, tworzyć wysokobudżetowe gry konsolowe dla odbiorców z całego świata. Dwa lata później jesteśmy na najlepszej drodze do realizacji tej wizji. 19 naszych założycieli spędziło 2010 rok na budowaniu infrastruktury naszego studia i rozmawianiu z wydawcami. Przenieśliśmy się do pustych pomieszczeń w centrum Leamington Spa i zamieniliśmy je w jasne, zwiewne studio z mnóstwem naturalnego światła i stołem do bilarda. I, co najważniejsze, zaczęliśmy tworzyć projekt pod to, co będzie naszym pierwszym tytułem. W 2011 roku nasze projekt przeszedł w fazę pre-produkcji, a my byliśmy gotowi, by zacząć rozszerzać nasz zespół. Tak zaczęła się rozbudowa. Dziś okupujemy trzy piętra i prawie 3 tys. metrów kwadratowych. W zespole na pełen etat zatrudnionych jest ponad stu pracowników. Nie zamierzamy stać się największym studiem na świecie, za to chcemy stać się najlepsi. Nasz debiutancki tytuł, Forza Horizon, będzie wielkim krokiem w kierunku osiągnięcia tego celu." Słowa te okazały się prorocze. Ralph Fulton

Sukces, jaki odniosła Forza Horizon, w blasku reflektorów postawił też swoich twórców. Playground Games w przeglądzie Develop Awards zdobyło w ubiegłym roku nagrodę dla najlepszego nowego studia. Dyrektorem kreatywnym w zespole jest Ralph Fulton, były pracownik Codemasters, w którym współodpowiadał m.in. za wielokrotnie nagradzaną wyścigówkę Race Driver: GRID. Tak wspomina początki prac nad Forzą Horizon:

- Playground Games jest nowe dla serii Forza. Po raz pierwszy spotkaliśmy się z ludźmi z Turn 10 na E3 w 2010 roku, tuż po tym, jak powołaliśmy studio do życia. Ludzie z Turn 10 spędzili ponad dekadę na tworzeniu gier spod znaku Forza Motorsport i spisywali się na tym polu nieprawdopodobnie. Sądzę, że Dan Greenwalt zawsze chce więcej, zawsze chce docierać ze swoją wizją do kolejnych ludzi. Uważał, najlepszym sposobem na zrobienie tego jest kontynuowanie serii Forza Motorsport przy jednoczesnym stworzeniu innej gry spod znaku Forza, która wyrażałaby główną wizję jej autorów, czyli sprawienie, by ludzie ekscytowali się samochodami, ale w inny sposób. O tym właśnie nam mówił, takie wyzwanie przed nami postawił, a my dokładnie to zrobiliśmy. Chcieliśmy zaoferować doznania, jakich Forza dotąd nie zapewniała. W dalszej części wypowiedzi Fulton wyjaśniał, że chodzi tu przede wszystkim o wyprowadzenie samochodów na otwarte przestrzenie, nastrojenie odpowiedniej muzyki i... jazdę.

Wspomniane już Turn 10 Studios nie jest jedynie pomysłodawcą podserii Forza Horizon. Oferuje także wsparcie ekipie Playground Games - tak było w przypadku prac nad "jedynką", tak było też w ostatnich dwóch latach, gdy studio wykuwało w swoich biurach Forzę Horizon 2. Turn 10 ma oczywiście bogatszą historię niż Playground Games, ale mimo to sprowadza się ona tylko do jednego tytułu: Forzy Motorsport.

Turn 10 powstało w 2001 roku jako oddział Microsoft Studios. Siedziba zespołu mieści się w słynnym Redmond, gdzie swą główną siedzibę ma nie tylko producent Xboksa, ale też Nintendo of America. Na pierwszą grę ekipy trzeba było czekać aż do 2005 roku. Od razu stało się jednak jasne, że dalszą karierę ludzi pracujących w Turn 10 warto śledzić. Forza Motorsport okazała się jedną z najwyżej ocenionych gier - nie tylko wyścigowych, ale w ogóle - jakie kiedykolwiek zjawiły się na pierwszym Xboksie.

Rozwój marki i samego studia nastąpił już w epoce Xboksa 360, gdzie ukazały się aż trzy Forzy Motorsport (części 2-4), a także wspomniana Forza Horizon. Seria cieszyła się nieustającą popularnością i uznaniem - dość powiedzieć, że żadna z pierwszych czterech odsłon nie legitymuje się średnią ocen niższą niż 90 punktów. Takim osiągnięciem mogą pochwalić się naprawdę nieliczne tytuły. Nic więc dziwnego, że Turn 10 już na premierę Xboksa One przygotowało piątą odsłonę cyklu. Odsłonę, która technologicznie posłużyła za podstawę Forzy Horizon 2 (obie gry oparte są na tym samym silniku), choć Playground Games nadało jej bardziej arcade'owego charakteru.

W tym roku ekipie Turn 10 stuknęły już 12. urodziny, za to rok przyszły będzie jubileuszowym dla Forzy Motorsport - minie wówczas dziesięć lat odkąd pierwsza część hołubionej dziś przez miliony posiadaczy Xboksów serii ujrzała światło dzienne. Z tej okazji Dan Greenwalt w otwartym liście skierował do fanów takie oto słowa:

- Odkąd zaczęliśmy pracę w Turn 10, wszyscy wydorośleliśmy... profesjonalnie, personalnie i pod innymi względami. Postarzeliśmy się, niektórzy z nas założyli rodziny, a wszyscy skorzystaliśmy z perspektywy, którą mogą zaoferować jedynie czas i doświadczenie. Kiedy Turn 10 powstało by stworzyć grę wyścigową na Xboksa, mieliśmy wielkie nadzieje i aspiracje, z których zrodziła się Forza Motorsport. Do czasu, w którym wypuściliśmy Forzę Motorsport 2 w 2007 roku, stało się jasne, że tworzyliśmy znacznie więcej niż gry. Tworzyliśmy społeczność. Społeczność kierowców wyścigowych, artystów, drifterów, fotografów, dragsterów i miłośników samochodów wszelkiego sortu. Obserwowanie rozrostu społeczności Forzy i jej ewolucji w czasie było wielkim wynagrodzeniem i honorem dla wszystkich członków naszej ekipy Turn 10. Jesteśmy dumni z tego, co stworzyliśmy i pełni respektu wobec pasji i kreatywności, jakich doświadczamy każdego dnia. Popieranie i podtrzymywanie społeczności Forzy jest odpowiedzialnością i przywilejem, do którego podchodzimy bardzo poważnie. Nie ubyło z tego ani krzty prawdy odkąd zaczęliśmy serię w 2005 roku. Dan Greenwalt

O prawdziwości tych słów będziecie mogli ponownie przekonać się już 3 października, gdy Forza Horizon 2 ujrzy światło dzienne na Xboksie One i Xboksie 360. W kolejnych artykułach z cyklu tydzień z Forzą Horizon 2 spodziewajcie się większej dawki informacji o samej grze.

Tydzień z Forzą Horizon 2 jest wspólną akcją promocyjną firm Microsoft Polska i gram.pl.

Sony czy Microsoft - kto wygrał bitwę konsolową w 2018 roku?
Nowa generacja konsol coraz bliżej. Pojedynek PS5 i Project Scarlett zapowiada się ekscytująco
Halls of Horror - kulisy współpracy polskiego studia z platformą Mixer
Cztery gwiazdki Michelin, czyli recenzja Forza Horizon 4
najnowsze