Choć od zakończenia serialu Zagubieni w kosmosie od Netflixa minęło już kilka lat wciąż pozostaje jednym z ciekawszych przykładów udanego rebootu klasycznej produkcji science fiction. Serial, który zadebiutował w 2018 roku jako nowe podejście do historii znanej z lat sześćdziesiątych, zyskał uznanie widzów nie tylko dzięki wyższej jakości realizacji, lecz także odważnym zmianom w samych bohaterach.
Zagubieni w kosmosie
Zagubieni w kosmosie – postać grana przez Parker Posey stała się ulubieńcem fanów
Twórcy postawili na bardziej realistyczny ton i poważniejszą narrację, odchodząc od lekkiej, momentami wręcz kampowej stylistyki oryginału. Jednocześnie udało się zachować ducha pierwowzoru, co było kluczowe dla fanów pamiętających starszą wersję. Większość postaci została więc odświeżona, ale bez całkowitego zrywania z przeszłością.
Wyjątkiem okazał się jednak doktor Smith, czyli jedna z najbardziej ikonicznych postaci serii. W oryginale w tę rolę wcielał się Jonathan Harris, który z czasem sam nadał bohaterowi komediowego charakteru, wzbogacając go o charakterystyczny styl i humorystyczne dialogi. To właśnie ta interpretacja sprawiła, że postać zapisała się w historii telewizji.
Nowa wersja serialu nie próbowała jednak kopiować tego podejścia. Zamiast tego zdecydowano się na całkowitą reinterpretację bohatera. Największe emocje wzbudziła decyzja o zmianie płci postaci i obsadzeniu w tej roli Parker Posey. Ten ruch początkowo wywołał mieszane reakcje, ale z perspektywy czasu okazał się jednym z najważniejszych czynników sukcesu rebootu.
GramTV przedstawia:
Nowa doktor Smith, funkcjonująca pod fałszywą tożsamością June Harris, została przedstawiona jako postać znacznie bardziej realistyczna i niepokojąca. Zamiast przerysowanego humoru widzowie otrzymali bohaterkę, której działania wynikają z konkretnych motywacji. Jej manipulacje, chłodna kalkulacja i zdolność do zmiany zachowania w zależności od sytuacji sprawiają, że trudno było przewidzieć jej kolejne kroki.
To właśnie ta niejednoznaczność budowała napięcie. W jednej chwili bohaterka wydaje się zdolna do odkupienia, by chwilę później przypomnieć, że zrobi wszystko, aby przetrwać. Nawet momenty pozornej empatii okazują się częścią większej gry, co skutecznie podsyca niechęć widzów.
Kontrast pomiędzy nią a rodziną Robinsonów działa na korzyść całej opowieści. Bohaterowie, mimo własnych słabości i konfliktów, konsekwentnie stawiają na współpracę i wzajemne wsparcie. Na tym tle doktor Smith jawi się jako całkowite przeciwieństwo, kierujące się wyłącznie egoizmem.
Ostatecznie to właśnie ta odważna reinterpretacja postaci pozwoliła Zagubionym w kosmosie wyróżnić się na tle innych rebootów. Zamiast próbować odtworzyć to, co znaliśmy z poprzedniej produkcji, twórcy postawili na nowe podejście, które lepiej pasowało do współczesnej narracji. Kontrowersyjna decyzja okazała się więc strzałem w dziesiątkę, a kreacja Parker Posey stała się najlepszym aktorskim występem w serialu Netflixa.