Twórca Kingdom Come zachwycony NVIDIA DLSS 5. "Tak właśnie te twarze miały wyglądać"

Maciej Petryszyn
2026/08/31 17:45
0
0

Zaprezentowana kilka miesięcy temu przez NVIDIĘ technologia DLSS 5 spotkała się ze skrajnie negatywnym odbiorem. Niedawno jednak wyciekła jedna z jej wersji.

Wyciek ten sprawił, że społeczność zaczęła bawić się otrzymanymi funkcjami. Jakie efekty?

Kingdom Come: Deliverance 2
Kingdom Come: Deliverance 2

“Widzę w DLSS 5 ogromny potencjał na przyszłość”

Jeżeli śledzicie w mediach społecznościowych konta powiązane z gamingiem, bardzo możliwe, że przynajmniej kilkukrotnie mieliście okazję rzucić okiem na porównania wyglądu poszczególnych produkcji z DLSS 5, jak i bez niego. Moderzy zaczęli bawić się na tyle, że użyli tej techniki nawet w produkcjach Nintendo, jak Super Mario Odyssey czy też Donkey Kong Bananza. Jeżeli chodzi o wrażenia, to te są oczywiście różne, aczkolwiek nie sposób nie odnieść wrażenia, że tym razem odbiór jest znacznie bardziej pozytywny. Nie brakuje nawet osób otwarcie mówiących, że dzięki DLSS 5 gry faktycznie wyglądają bardziej realistycznie.

Pozytywnie o tej technologii wypowiada się też Daniel Vavra, założyciel Warhorse Studios:

Po całej tej kontrowersji wokół tego, że DLSS 5 od NVIDII to fatalny, bezwartościowy AI slop, pobawiłem się trochę wyciekniętą wersją DLSS 5 w KCD2. Po pierwsze – to, co wyciekło, w niczym nie przypomina tego, co NVIDIA prezentowała pierwotnie. W żaden sposób nie zmienia geometrii modeli ani wyglądu postaci. Powtarzam: W żaden sposób nie zmienia geometrii modeli ani wyglądu postaci! [...]

Często krytykowałem pracę grafików koncepcyjnych postaci, gdy niektórym twarzom w grze brakowało szczegółów i plastyczności, a oni często pokazywali mi, że na ich komputerach wygląda to dobrze, zaś problem leży w oświetleniu w samej grze. No cóż, teraz wygląda to właściwie również w samej grze! Tak właśnie te twarze miały wyglądać. Sztuczna inteligencja niczego sobie nie zmyśla.

GramTV przedstawia:

Twórca serii Kingdom Come już kilka miesięcy temu szedł pod prąd, będąc jednym z orędowników nowej technologii firmy NVIDIA. Nic więc dziwnego, że Czech podtrzymał swoje zdanie. Z jednej strony zwraca on uwagę na koszt w klatkach na sekundę, ale jego zdaniem gra jest warta świeczki. Vavra wprost przyznaje, że potencjał na przyszłość jest potężny.

Dla mnie jest to przede wszystkim doskonała, fotorealistyczna aktualizacja modelu oświetlenia postaci. “Drobny” problem polega na tym, że tnie liczbę klatek na sekundę o połowę. Ale nie jest to ten chłam z SI AI slop, który widzieliśmy parę miesięcy temu. Widzę tu ogromny potencjał na przyszłość i to absolutnie świetna sprawa, że w ten sposób można ulepszyć oświetlenie nawet w starszych grach – stwierdził 50-latek.

NVIDIA zapowiedziała DLSS 5 w marcu 2026 roku i planuje wprowadzić technologię jesienią. Wśród potwierdzonych produkcji znalazły się między innymi Assassin’s Creed Shadows, Hogwarts Legacy, Resident Evil Requiem, Starfield, The Elder Scrolls 4: Oblivion Remastered, Phantom Blade Zero, Where Winds Meet oraz Delta Force.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!