Twórca God of War uderza w krytyków kobiecych postaci Marvela. „To obrzydliwe”

Radosław Krajewski
2022/09/14 11:50

David Jaffe w serii postów uderzył w osoby krytykujące produkcje z kobiecymi bohaterkami Marvela, nazywając ich mizoginistami.

Mogłoby się wydawać, że obecna publika gotowa jest na filmy i seriale poświęcone kobiecym superbohaterkom. Najwyraźniej pewną grupą osób to przerasta i regularnie krytykują takie produkcje, za samo poświęcenie ekranowego czasu kobiecym postaciom. Do sprawy postanowił odnieść się David Jaffe, czyli popularny twórca God of Wara. W serii postów na Twitterze, nie przebierając w słowach, skomentował toksyczne zachowanie widzów Marvela.

Twórca God of War uderza w krytyków kobiecych postaci Marvela. „To obrzydliwe”

Sprawa ma swój początek sprzed kilku dni, kiedy wcielająca się w Kapitan Marvel, Brie Larson, w rozmowie dla Variety, krótko odpowiedziała na pytanie, jak długo ma zamiar jeszcze grać w superbohaterskich produkcjach. Aktorka przyznała, że nie wie i zapytała się, czy ktokolwiek chce ją zobaczyć ponownie w tej roli. Na reakcję widzów nie trzeba było długo czekać i kolejny raz skrytykowali Larson za lekceważący sposób odpowiedzi.

Wczytywanie ramki mediów.

W obronie gwiazdy stanął Jaffe, który przyznał, że Brie Larson nie potrzebuje uwielbienia od „niedorozwiniętych geeków”.

Mogą powiedzieć, że Kapitan Marvel to zły film, ale prawda jest taka, że nie lubią Brie, bo oni ją nie obchodzą. Nie zabiega za ich sympatią. Nie potrzebuje ich uwielbienia. Nie pocałuje paskudnego kręgu niedorozwiniętych geeków, więc nienawidzą ją za to.

Wczytywanie ramki mediów.

Nienawidzą Czarnej Wdowy, She-Hulk, Ms. Marvel i Kapitan Marvel, czyli silnych kobiet, które nie tęsknią za męską aprobatą. Kochają za to Scarlet Witch, która dosłownie niszczy wszechświaty, ponieważ nie może mieć mężczyzny, którego kocha. Nie dostrzegacie tu wzorca? To mizoginia i jest obrzydliwa.

Wczytywanie ramki mediów.

GramTV przedstawia:

Część komentujących pod postami wytknęła Jaffe’owi, że nie wszystkie produkcje z superbohaterkami są dobre. Podali przykład Wonder Woman 1984, gdzie pierwsza część była bardzo udana, ale kontynuacja pozostawiła już wiele do życzenia. Twórca gier postanowił doprecyzować, kogo uważa za „mizogina”.

Tak, ale zgubiliście sedno sprawy. Ponieważ nie mówię, że jesteście jawnie mizoginami, w tym sensie, że chodzicie w koszulce z napisem, że nienawidzicie kobiet. To konsekwentne nękanie i uderzanie w treści skoncentrowanych na geekach, które nazywasz kulturą „woke”, a które są częścią rasizmu, mizoginii i homofobii.

Jeff po wielu tłumaczeniach zamieścił kolejne dwa wpisy, które wyjaśniają, że nie wszystkie osoby, które krytykują filmy z kobiecymi bohaterkami, są od razu mizoginami i rasistami. Twórcy chodziło jedynie o te osoby, które tych samych problemów nie dostrzegają w produkcjach z mężczyznami.

Hejtowanie tych konkretnych produkcji z MCU nie czyni was mizoginami i rasistami. Głośne i nieustające krytykowanie tych produkcji z kobietami w roli głównej przy przeważnie zachowywanej ciszy wobec równie złych filmów z mężczyznami sprawie, że jesteście mizoginami.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
6
Ray
Gramowicz
15/09/2022 09:29

Brie Larson nie obchodzi co ludzie o niej myślą? Jeśli kogoś to nie obchodzi, to zazwyczaj po prostu na ten temat się nie wypowiada i nie zawraca sobie tym głowy. Brie niestety jest wojującą feministką i nie raz jechała po ludziach, więc skąd zdziwienie że mało kto ją lubi. Ba, nawet aktorzy, którzy z nią pracowali jej nie lubią.

ZubenPL
Gramowicz
14/09/2022 14:48

"Nienawidzą Czarnej Wdowy, She-Hulk, Ms. Marvel i Kapitan Marvel, czyli silnych kobiet, które nie tęsknią za męską aprobatą."

Czarna wdowa to przecież najbardziej lubiana i najpopularniejsza postać kobieca w MCU xD Co do Kapitan Marvel to po prostu postać o charakterze którego niewiele lubi, a jej solowy film był nudnym i przewidywalnym filmem pod schemat a sama postać jest nieciekawa i fatalnie napisana. Zresztą już komiksowej wersji chyba nikt nie lubił bo nigdy marvel na nią pomysłu nie miał. Jakoś nie widziałem by ludzie hejtowali takie silne kobiece postacie Ripley z serii o obcym bo po prostu były dobrze napisane. Ta samo postać Daenerys była lubiana pomimo wielu wad tej postaci bo po prostu była dobrze napisana(może po za ostatnimi sezonami) wielowymiarową postacią i ludzie ją polubili w trakcie oglądania serialu. Nawet Ciri jest lubiana czy Czarna Mamba z Kill Billa bo to po prostu dobrze napisane kobiece postacie z pomysłem. A to że Hollywood nie ma pomysłu na takie postaci i serwuje nam typ kobiecej postaci pełnej męskich cech która jest lepsza we wszystkim od wszystkich innych postaci z toksycznym charakterem to nic dziwnego że nikt ich nie lubi. Czego przykładem jest choćby Galadriel z pierścieni amazon która jest na razie w tych 3 odcinkach co wyszły narwaną niestabilną emocjonalnie Grażyną. 

Czaroxxx
Gramowicz
14/09/2022 14:42

A Scarlet Witch nie była lubiana dlatego że się zakochała w facecie. Była lubiana bo to była świetnie napisana postać. Dodatkowo koleś pisze że była lubiana "pomimo że o mało nie zniszczyła wszechświata". Znowu wracamy do idiotycznego argumentu z tych co myślą że wielbimy Jokera czy Waltera White-a z Breaking Bad. My lubimy te postacie bo są interesujące. W pełni wiemy że te postaci są złe. Po prostu ze złą postacią można zrobić więcej i przez to złe postacie na ogół są ciekawsze i częściej pamiętane.

Dokładnie dalej uważam, że najlepszą postacią w MCU był Thanos z infinity wara. 

dariuszp
Gramowicz
14/09/2022 14:01

Co za bzdury.

​"They hate Black Widow, She-Hulk, Ms. Marvel, and Captain Marvel."

Black Widow zawsze była lubiana przez fanów. Fani wręcz pytali czego jako jedyna nie ma swojego filmu. I dostała ów film dopiero jak ubili postać.

She-Hulk jest krytykowane za hipokryzję i seksizm. Przykładowo robią z prawie każdego faceta idiotę ale nie znajdziesz jednej kobiety która jest tak przedstawiona. Ale najzabawniejsze jest kiedy postać narzeka na "mansplaining" czyli to że mężczyzna jej tłumaczy coś w dziedzinie w której jest ekspertem... tyle że dokładnie zaraz po tym narzekaniu tłumaczy coś Bannerowi w dziecinie w której on jest ekspertem. Co pokazuje że scenarzyści She-Hulk nie mają lustra. Dodatkowo fatalnie piszą sceny w sądzie i sami przyznali że tego nie potrafią. Tyle że jeżeli to prawda to czemu nie ściągnęli eksperta? I czemu biorą się za serial o prawniku jeżeli nie wiedzą jak działają sądy?

Captain Marvel była krytykowana z uwagi na kiepski film oraz fakt że aktorka ma po prostu bardzo "bojowy" stosunek o wszystkiego. Zawsze doszukuje się jakiegoś ataku albo negatywnego podtekstu. Co sprawia że po prostu robi złe wrażenie.

A Scarlet Witch nie była lubiana dlatego że się zakochała w facecie. Była lubiana bo to była świetnie napisana postać. Dodatkowo koleś pisze że była lubiana "pomimo że o mało nie zniszczyła wszechświata". Znowu wracamy do idiotycznego argumentu z tych co myślą że wielbimy Jokera czy Waltera White-a z Breaking Bad. My lubimy te postacie bo są interesujące. W pełni wiemy że te postaci są złe. Po prostu ze złą postacią można zrobić więcej i przez to złe postacie na ogół są ciekawsze i częściej pamiętane.

Sanders-sama
Gramowicz
14/09/2022 13:14

Wow, nazwał krytykujących mizoginistami.... Jakie to nieoklepane i oryginalne.

wolff01
Gramowicz
14/09/2022 13:02

Z tymi taboretami z Hollywood się nie dogadasz... trolle byli zawsze i są mała częścią problemu, bo w dzisiejszych czasach już nikt nie traktuje ich poważnie (większośc dużych franczyz jest już tak skomercjalizowana, że i bez nich spokojnie się "wyżywią" dolarami). Problemem, który nie wiadomo ile razy już podnoszono, jest niska jakość ich filmów, tworzenie ich pod siebie i swoje przekonania (polityczne czy kulturowe), a nie dla ludzi i rozrywki. Serwują coraz gorsze jakościowo filmy wyrabiane taśmowo, a każdą krytykę zbywają "izmami", bez żadnej refleksji, że może problem leży gdzie indziej... Brie Larson jest "na celowniku" bo sama zaczęła pyskówki z fanami MCU. Już nikt nie pamięta jej drewnianej roli (np. taki Nicolas Cage był zawsze uważany zą drewniaka i jakoś z tym żył i jeszcze kapuche na tym robi teraz)? Albo jak się popisywała czy wyzywała "białych zarosniętych facetów"? Jest akcja jest reakcja, tak to działa.

To jest jak z naszym kochanym rządem - nie reagują na konstruktywną krytykę i wrzucają wszystko do jednego wora (rasizm, uprzedzenia itd), bo nie chcą się wyłamywać ze swojego kółeczka wzajemnej adoracji... są zadufani w sobie i uważają że świat kręci się wokół ich poglądów.

A najgorsze jest to że zapominają że trzepią kasę właśnie przez tych "piwniczaków" (jak nazywają fanów), którzy przez wiele lat utrzymywali branżę komiksową/nerdową kupując figurki czy popularyzująć dane dzieła. W latach 90-tych mówiono na nich duże dzieci, a teraz miliony osób oglądają w kinach facetów w rajtuzkach czy plastikowych hełmach...