To już oficjalne. Esport uznany za sport decyzją prezydenta

Maciej Petryszyn
2026/10/16 14:10
1
0

Dyskusja o tym, czy esport można w ogóle traktować jak sport, toczy się od lat. W jednym kraju sprawa jednak jest już jasna.

W Brazylii ustalono, że i owszem – elektroniczną rywalizację można zaliczać do działalności sportowej. Wszystko z uwagi na dekret prezydenta.

Brazylia uznała esport za sport
Brazylia uznała esport za sport
Grafika wygenerowana przez AI

Esport uznany za sport w Brazylii

Luiz Inacio Lula da Silva, znany szerzej jako Lula, czyli obecna głowa brazylijskiego państwa, podpisał dekret, na mocy którego esport został uznany za formę sportu. Nowe przepisy zezwalają również organizacjom esportowym na przystąpienie do Sinesp, czyli Krajowego Systemu Sportu, dzięki czemu będą mogły uczestniczyć w publicznych programach i politykach sportowych. Niemniej już teraz Cadu Albuquerque, krajowy dyrektor ds. esportu w brazylijskim Ministerstwie Sportu, przyznał, iż wszystkie te działania nie są równoznaczne z tym, że zarządzanie branżą esportową przechodzi pod kontrolę państwa.

W artykule 18. wspomnianego dekretu prezydenta z 14 października 2026 możemy wyczytać:

Esport stanowi formę działalności sportowej o charakterze rywalizacyjnym, uprawianą indywidualnie lub zespołowo z wykorzystaniem gier elektronicznych, zgodnie z wcześniej ustalonymi zasadami i kryteriami wyniku.

Esport obejmuje zorganizowane formy rywalizacji prowadzone w różnych dyscyplinach i kategoriach, rozgrywane w ramach zawodów, mistrzostw, turniejów, lig lub innych formatów uznawanych przez właściwe organizacje sportowe, z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa sportowego, autonomii prawidłowo utworzonych organizacji sportowych oraz technologicznej, rywalizacyjnej i organizacyjnej specyfiki poszczególnych dyscyplin.

GramTV przedstawia:

W przypadku Brazylii można mówić o sporym wydarzeniu, gdyż akurat w tym kraju esport ma ogromne znaczenie. Tyczy się to szczególnie Counter-Strike’a – w 2022 roku Kraj Kawy gościł nawet oficjalne mistrzostwa świata, do których półfinału dotarli zresztą reprezentanci gospodarzy z organizacji FURIA. Niemniej również takie tytuły, jak League of Legends, VALORANT, Rainbow Six: Siege czy też EA Sports FC są wśród brazylijskich kibiców popularne. Niemniej dla organizatorów dla istniejących rozgrywek takich jak CBLOL nowe przepisy nic na ten moment nie zmieniają.

Warto wspomnieć, że to nie pierwszy w ostatnim czasie przypadek, gdy Lula wprowadza regulacje wpływające na branżę esportową. Dopiero co przecież inny prezydencki dekret zakazał w całym kraju zakładów bukmacherskich, co odcisnęło swoje piętno również na elektronicznej rywalizacji. Tamtejsze podmioty bardzo często były sponsorowane lub wspierane przez firmy zajmujące się właśnie bukmacherką, co wymusiło zmiany w budżetach i szybkie poszukiwania innych form finansowania.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Ostatni piątek

Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.