Ta gra rozłoży przed tobą czerwony dywan. Kosztuje tylko... 3,6 tysiąca złotych

Maciej Petryszyn
2026/06/23 14:45
1
0

Któż z nas nie chciał nigdy poczuć się wyjątkowy. Móc taplać się w prestiżu i uznaniu.

Czerwony dywan, świata fleszy i wszechobecny podziw. Właśnie to da ci omawiana gra.

Congratulations On Your Purchase
Congratulations On Your Purchase

Wysoka cena gamingowego prestiżu

Produkcja, o której tutaj mowa, nazywa się Congratulations On Your Purchase. Za wydaną 28 maja 2026 roku grę odpowiedzialni są Minimum Viable Prestige jako producent oraz Worth It Studio jako wydawca. Dla obu tych podmiotów jest to pierwsza pozycja wydana na platformie Valve. Ale za to jaka pozycja! Mowa wszak o produkcji, która sama o sobie pisze, iż jest najdroższą grą dostępną na Steamie. Jest to co prawda stwierdzenie mocno na wyrost, bo na przykład takie MolCollabo v2 kosztuje 6 823,50 zł, ale nie zagłębiajmy się w szczegóły. Cóż to znaczy w obliczu prestiżu, który na nas spływa!

Na czym polega Congratulations On Your Purchase? Znadujemy się w pałacu i idziemy przed siebie po czerwonym dywanie. Nad naszymi głowami wystawne żyrandole, po bokach linie oddzielające nas od tych gorszych. Dookoła tłumy paparazzi w roztargnieniu strzelający nam kolejne fotki – tak, by złapać nasz najlepszy profil. Aż wreszcie docieramy do ściany na końcu sali, na której podpisujemy się. W ten sposób dołączamy do grona tych wyjątkowych, którzy zdecydowali się na zakup COYP – wszyscy oni będą wzajemnie widzieli swoje podpisy, mają poczucie przynależności do specjalnej kasty. Całość zajmuje nam 10 minut. To wszystko w cenie zaledwie 3 645,39 zł. Jak argumentują ją sami twórcy?

Większość gier kosztuje dwadzieścia dolarów. Grasz w nie, zapominasz o nich, idziesz dalej. Ta kosztuje więcej niż lot w miejsce, do którego od dawna chciałeś się wybrać. Trwa dziesięć minut. I zapamiętasz ją – nie ze względu na to, co wydarzyło się w środku, ale ze względu na to, co mówi o tobie fakt, że w ogóle to zrobiłeś.

Cena nie jest błędem. Cena jest produktem. Nie płacisz za godziny zawartości. Płacisz za fakt, że prawie nikt inny tego nie zrobi.

Nadal czytasz. Już wiesz, jak to się skończy.

GramTV przedstawia:

W obliczu całego absurdu tej sytuacji zastanawia was pewnie, czy ktoś w ogóle Congratulations On Your Purchase faktycznie kupił. Cóż – jak podaje SteamDB w peaku grę tę... odpalił 1 gracz. Pierwszy raz miało to miejsce 28 maja, a więc w dniu premiery, a drugi raz 22 czerwca. Nie wiadomo jednak, czy była to ta sama osoba. Ludzie, co z wami – nie zależy wam na prestiżu?!

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 15:44

Ja bym ich po prostu zbanował. Już były takie pomysły np. na mobilkach gdzie ktoś zrobił "grę" gdzie miałeś diament i po prostu wydawałeś pieniądze i całość polegało na tym żeby pokazać ile ktoś wydał pieniędzy. Ot ktoś wymyślił głupi pomysł na zostanie milionerem ale bodajże Apple się ten pomysł nie spodobał, uznali że aplikacja nie służy niczemu plus pewnie by mieli zaraz problem ze zwrotami (które kosztują) więc idiotyczną aplikację zablokowali. 

I Steam powinien zrobić to samo albo zaraz będzie się męczył z kosztami zwrotów.