Kwestia angażowania generatywnej sztucznej inteligencji w tworzenie gier to temat regularnie powracający. I rodzący pytania.
Główne pytanie, jakie pada w tej kwestii? No więc – kiedy AI będzie w stanie samo stworzyć grę zdolną do rywalizacji z tymi wydawanymi przez czołowe studia?
Alan Wake 2
“Powodzenia przy próbie stworzenia Alan Wake 2 za pomocą AI”
Na to pytanie spróbował odpowiedzieć Jean-Charles Gaudechon. Były dyrektor wykonawczy Electronic Arts, a od niedawna dyrektor generalny Remedy Entertainment udzielił wywiadu redakcji The Game Business. Czy więc jego zdaniem AI pomoże w produkcji gier? Jak się okazuje, Gaudechon nie wierzy, że generatywna sztuczna inteligencja w dłuższej perspektywie faktycznie obniży koszty produkcji gier. Jednocześnie włodarz podkreślił znaczenie ludzi i ich kreatywności – przynajmniej, jeżeli chodzi o tytuły tworzone przez Remedy. Studio znane przecież z ogromnego przywiązania do jakości opowiadanej historii.
Gaudechon nie wierzy przy tym, by AI było w stanie stworzyć np. coś na poziomie drugiego Alana Wake’a:
Moje stanowisko jest takie, że AI nie uczyni rzeczy tańszymi i nie uczyni ich tańszymi przez całkiem długi czas. Wobec ludzi, którzy myślą: “Och, dzięki temu możemy teraz robić gry taniej”, stawiam wielkie znaki zapytania. I w ogóle o jakie typy gier chodzi? Mówiłem to podczas konferencji wynikowej: powodzenia przy próbie stworzenia Alan Wake 2 za pomocą AI. Spróbujcie użyć Genie i zrobić coś takiego, a zobaczymy, gdzie wylądujecie.
Zawsze jednak byliśmy studiem nastawionym na badania i rozwój. Zawsze eksperymentujemy z technologią. Nie zamierzam więc zabraniać ludziom tego robić. Będziemy jednak niezwykle ostrożni w tej kwestii, nigdy nie dopuszczając jej nigdzie blisko obszaru kreatywnego ani nigdzie blisko elementów bezpośrednio widocznych dla użytkownika
GramTV przedstawia:
Ewidentnie widać więc, że Remedy obiera nieco inny kierunek niż pozostali przedstawiciele branży. To o tyle ciekawe, że przedstawiciele fińskiego studia zwrócili niedawno uwagę na fakt, iż ich produkcje nie zarabiają tak dużo, jak wskazywałoby na to uwielbienie i zainteresowanie fanów. Przy tym wymyśliło nawet sposób, jak zmienić ten stan rzeczy i zacząć wreszcie zarabiać.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!