Szef Remedy wbija szpilkę entuzjastom AI. „Spróbujcie stworzyć w ten sposób Alan Wake 2”

Maciej Petryszyn
2026/05/30 18:30
0
0

Kwestia angażowania generatywnej sztucznej inteligencji w tworzenie gier to temat regularnie powracający. I rodzący pytania.

Główne pytanie, jakie pada w tej kwestii? No więc – kiedy AI będzie w stanie samo stworzyć grę zdolną do rywalizacji z tymi wydawanymi przez czołowe studia?

Alan Wake 2
Alan Wake 2

“Powodzenia przy próbie stworzenia Alan Wake 2 za pomocą AI”

Na to pytanie spróbował odpowiedzieć Jean-Charles Gaudechon. Były dyrektor wykonawczy Electronic Arts, a od niedawna dyrektor generalny Remedy Entertainment udzielił wywiadu redakcji The Game Business. Czy więc jego zdaniem AI pomoże w produkcji gier? Jak się okazuje, Gaudechon nie wierzy, że generatywna sztuczna inteligencja w dłuższej perspektywie faktycznie obniży koszty produkcji gier. Jednocześnie włodarz podkreślił znaczenie ludzi i ich kreatywności – przynajmniej, jeżeli chodzi o tytuły tworzone przez Remedy. Studio znane przecież z ogromnego przywiązania do jakości opowiadanej historii.

Gaudechon nie wierzy przy tym, by AI było w stanie stworzyć np. coś na poziomie drugiego Alana Wake’a:

Moje stanowisko jest takie, że AI nie uczyni rzeczy tańszymi i nie uczyni ich tańszymi przez całkiem długi czas. Wobec ludzi, którzy myślą: “Och, dzięki temu możemy teraz robić gry taniej”, stawiam wielkie znaki zapytania. I w ogóle o jakie typy gier chodzi? Mówiłem to podczas konferencji wynikowej: powodzenia przy próbie stworzenia Alan Wake 2 za pomocą AI. Spróbujcie użyć Genie i zrobić coś takiego, a zobaczymy, gdzie wylądujecie.

Zawsze jednak byliśmy studiem nastawionym na badania i rozwój. Zawsze eksperymentujemy z technologią. Nie zamierzam więc zabraniać ludziom tego robić. Będziemy jednak niezwykle ostrożni w tej kwestii, nigdy nie dopuszczając jej nigdzie blisko obszaru kreatywnego ani nigdzie blisko elementów bezpośrednio widocznych dla użytkownika

GramTV przedstawia:

Ewidentnie widać więc, że Remedy obiera nieco inny kierunek niż pozostali przedstawiciele branży. To o tyle ciekawe, że przedstawiciele fińskiego studia zwrócili niedawno uwagę na fakt, iż ich produkcje nie zarabiają tak dużo, jak wskazywałoby na to uwielbienie i zainteresowanie fanów. Przy tym wymyśliło nawet sposób, jak zmienić ten stan rzeczy i zacząć wreszcie zarabiać.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!