Starfield nie dla wszystkich. Wersja na tę platformę pod znakiem zapytania

Maciej Petryszyn
2026/02/06 11:20
2
0

Od premiery Starfielda minęło dwa i pół roku. Jak dotychczas kosmiczny RPG od Bethesdy ukazał się jedynie na dwóch platformach.

Okazję, by przekonać się, jak wypada “Skyrim w kosmosie” mieli posiadacze komputerów osobistych oraz konsol Xbox Series. A co z pozostałymi?

Starfield
Starfield

Starfield nie dla Nintendo Switch 2?

Jak za pośrednictwem serwisu ResetEra podaje leaker o nicku Shinobi, pod znakiem zapytania stanęło wydanie Starfielda na Nintendo Switch 2. Co prawda jego istnienie nie zostało nigdy oficjalnie potwierdzone, niemniej plotki głosiły, iż zakulisowo taka odsłona faktycznie może powstawać. Albo mogła, bo czas przeszły w oblicz ostatnich doniesień może być tutaj w pełni zasadny.

Według wspomnianego źródła prace nad wersją na drugiego Switcha zostały wstrzymane. Co to oznacza? Gdyby tak było, wiązałoby się to co najmniej z opóźnieniem wydania tego portu. W skrajnie pesymistycznym scenariusz może natomiast wiązać się z tym, że posiadacze konsoli od Nintendo nigdy w Starfielda nie zagrają, bo projekt koniec końców wyląduje w koszu.

GramTV przedstawia:

Czy zatem ostatnia jak dotychczas produkcja stworzona wyłącznie przez Bethesda Game Studios pozostanie dostępna jedynie dla PC i Xboxów? Prawdopodobnie nie. Niedawno znowu wróciły plotki o potencjalnej edycji na PlayStation 5. Co więcej, ten akurat port miałby ujrzeć światło dzienne już w kwietniu tego roku. Gdyby tak było, zapowiedź powinna pojawić się raczej szybciej niż później.

Starfield to gra, która powstawała aż przez około 8 lat. W tym czasie wokół tytułu narosły ogromne oczekiwania, szczególnie po tym, jak legendą obrosło The Elder Scrolls 5: Skyrim. Ostatecznie jednak wydana w 2023 roku pozycja nie okazała się godnym następcą TES5. Dość powiedzieć, że największa liczba graczy z ostatniej doby na Steamie to 3 640, podczas gdy Skyrim w analogicznym okresie potrafił przyciągnąć przed ekrany nawet 28 129 osób.

Komentarze
2
Fruwak
Gramowicz
10/02/2026 00:58

Przeciez gracze ze wczesnego dostepu do gry zlozyli pozew zbiorowy na ta wydmuszke i oscylator sluzacy przepalaniu lewej kasy.To po prostu pralnia brudnej kasy pod pozorem jakichs wyzszych celow.Cala branza gier komputerowych to banksterzy i oszusci finansowi zerujacy na niewiedzy informatycznej zwyklych ludzi :-)

GThoro
Gramowicz
06/02/2026 11:49

No i dobrze, lepiej niech nigdzie idziej się nie pojawia.