Resident Evil Veronica stoi przed ogromnym wyzwaniem. Remake będzie musiał zmierzyć się z najbardziej kontrowersyjną postacią serii

Jakub Piwoński
2026/06/22 09:30
1
0

Code: Veronica uchodzi za jedną z najważniejszych odsłon Resident Evil. To właśnie dlatego wielu fanów od lat domagało się jej powrotu.

Od niedawna wiemy to już na pewno. Po sukcesie remake'ów Resident Evil 2, Resident Evil 3 i Resident Evil 4, Capcom wreszcie sięga po kolejną kultową odsłonę serii. Resident Evil Veronica, będące nową wersją wydanego w 2000 roku Resident Evil Code: Veronica, ma szansę przypomnieć graczom jedną z najbardziej cenionych części całego cyklu.

Resident Evil Code: Veronica
Resident Evil Code: Veronica

To największe wyzwanie szykowanej nowej wersji gry Resident Evil Code: Veronica

Dla wielu fanów to właśnie Code: Veronica stanowiła prawdziwe rozwinięcie wydarzeń znanych z Resident Evil 2. Gra opowiadała dalsze losy Claire Redfield, która podczas poszukiwań swojego brata Chrisa trafiała na wyspę Rockfort kontrolowaną przez korporację Umbrella. Produkcja rozwijała wiele kluczowych wątków uniwersum, jednocześnie stanowiąc pomost między klasycznymi survival horrorami a bardziej widowiskowym kierunkiem, który seria obrała w kolejnych latach. Ten status sprawia, że remake budzi tak duże oczekiwania.

Co więcej, Code: Veronica do dziś jest chwalona za klimat izolacji, rozbudowaną fabułę oraz obecność jednych z najbardziej pamiętnych antagonistów w historii marki. Jak zwraca uwagę Comicbook.com, w przeciwieństwie do wielu wcześniejszych części, gra mocniej skupiała się na rodzinnych tragediach i psychologicznych aspektach swoich bohaterów. I właśnie tutaj pojawia się największe wyzwanie dla współczesnego remake'u.

GramTV przedstawia:

Jednym z głównych przeciwników był bowiem Alfred Ashford, członek wpływowej rodziny stojącej za wieloma eksperymentami Umbrelli. W oryginalnej grze jego historia opierała się na szokującym zwrocie fabularnym związanym z jego siostrą Alexią. W 2000 roku był to jeden z najbardziej komentowanych momentów całej serii. Problem w tym, że sposób przedstawienia tej postaci bardzo mocno zestarzał się przez ostatnie 26 lat.

Twórcy oryginału wykorzystywali przebieranie się Alfreda za swoją siostrę jako element podkreślający jego niestabilność psychiczną. Współcześnie podobne przedstawienie bohatera mogłoby wywołać wiele kontrowersji i zostać odebrane jako problematyczne lub obraźliwe. To właśnie dlatego wielu fanów zastanawia się, jak Capcom podejdzie do tego wątku w remake'u.

Dotychczasowe odświeżenia Resident Evil pokazały, że japońska firma potrafi zachować najważniejsze elementy oryginałów, jednocześnie dostosowując je do współczesnych standardów narracyjnych. W przypadku Resident Evil: Veronica takie podejście może okazać się kluczowe. Wielu graczy liczy, że Capcom zachowa mroczny charakter rodziny Ashfordów, jednocześnie rozwijając ich motywacje i nadając im większą wiarygodność. To zresztą jedna z największych szans zapowiedzianego remake'u.

Komentarze
1
Silverburg
Gramowicz
Dzisiaj 11:12

Nie zdziwię się, jak usłyszę, że gra jest "woke".