Seria PUBG, znana kiedyś jako Playerunknown's Battlegrounds, wielokrotnie próbowała ze spin-offami. Raczej ze średnimi efektami.
Ale cóż szkodzi spróbować ponownie. Przy okazji Gamescom 2026 zapowiedziano kolejną taką próbę.
PUBG DED.NET
PUBG w klimatach roguelite
Tym sposobem otrzymamy PUBG DED.NET. Tytuł ma wziąć formułę znaną z oryginalnego PUBG, ale zmodyfikować ją poprzez dodanie progresji znanej z gatunku roguelite. Inny jest też klimat całości, bo już pierwszy trailer pokazał, iż deweloperzy, jak to się kolokwialnie mówi, odpięli wrotki. Nie brakuje więc np. pił mechanicznych w miejscu dłoni czy też szarżującej na przeciwnika małej laleczki. Tak czy inaczej, każde podejście, nawet przegrane, jak to w roguelite, ma rozwijać naszą postać.
GramTV przedstawia:
– Muzyka grunge. Body horror. Okultyzm. DEDNET to wyjątkowo mroczne miejsce. Ale nigdy nie poczujesz, że żyjesz bardziej – nawet wtedy, gdy zginiesz. Wrócisz silniejszy... W PUBG: DEDNET przegrany mecz nigdy nie oznacza zmarnowanego podejścia. Każda kropla krwi pisze kolejny rozdział – to, co zgromadzisz w świecie gry, zmienia Ciebie, a to z kolei zmienia sposób, w jaki walczysz. Śmierć to dopiero początek – wyczytamy na Steamie. Już teraz pod tym adresem można zapisywać się do zamkniętej bety.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!