Jak pisali wówczas Poria Torkan, szef Bungie, oraz Josh Deane, head of product studia:
Wasz głos miał znaczenie, a sposób, w jaki pokazaliście swoje zaangażowanie, wywarł ogromny wpływ. Przypomnieliście wszystkim, jak wiele ten świat, jego historia i przyszłość wciąż dla Was znaczą. Destiny to fundament przyszłości Bungie. Mamy do opowiedzenia więcej historii i nowe światy do zbudowania, ale musimy zrobić to we właściwy sposób i dać naszym zespołom czas potrzebny na to, by oddać sprawiedliwość temu niesamowitemu uniwersum. Wszystko to sprowadza się do jednego: nie skończyliśmy z Destiny.
GramTV przedstawia:
Wtedy też zapowiedziano prace nad przywróceniem zawartości, która wcześniej została usunięta, jak kampanie, lokacje czy też rajdy. Dotychczas nie otrzymaliśmy jednak dalszych informacji w kwestii tego, jak rzeczone przywracanie ma wyglądać i czy będzie ono przebiegać np. etapami, czy też Bungie wypuści od razu całą treść. Jeszcze pod koniec września wspomniany Deane zapewniał, że twórcy chcą wyjaśnić niektóre kwestie i opisać swoje pierwsze kroki przed końcem października. Teraz wygląda na to, że ten wyczekiwany moment wreszcie nadchodzi. To znaczy – ma przyjść w przyszłym tygodniu.
Trochę mnie to rozbawiło. Celujemy w przyszły tydzień z przygotowaniem tej aktualizacji – napisał Deane w odpowiedzi na jeden z odnoszących się do tematu memów.
Samo Bungie otwarcie przyznało wcześniej, że usuwanie zawartości miało destrukcyjny wpływ na zaufanie graczy względem studia. Z tego też powodu zdecydowano się je przywrócić. Niemniej plany Bungie mają sięgać znacznie dalej i poza wracaniem do przeszłości twórcy zamierzają również dostarczać nowe postacie i historie.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!