Bungie przyznaje: Marathon nie przyciągnął tylu graczy, ilu oczekiwano

Mikołaj Berlik
2026/09/21 21:30
1
0

Twórcy nie kryją rozczarowania.

Bungie otwarcie przyznało, że Marathon nie osiągnął oczekiwanej popularności. Twórcy nie zamierzają jednak porzucać tej strzelanki – zamiast tego zapowiedziano dalszy rozwój projektu, mający na celu zapewnienie mu „trwałej przyszłości”. Jednocześnie firma podkreśla swoje nieustanne zaangażowanie w rozwój Destiny.

Marathon
Marathon

Marathon porażką?

Szef Poria Torkan oraz dyrektor generalny Marathonu, Josh Deane, napisali, że gra „nie przyciągnęła tylu graczy, ilu się spodziewaliśmy”. Według nich Bungie straciło z oczu swój najważniejszy priorytet – graczy – i obiecali, że w przyszłości będą bardziej skupiać się na opiniach społeczności. Jednym z problemów mogło być silne ukierunkowanie Marathonu na koncepcję extraction shooter. Bungie zamierza teraz zachować kluczowe cechy gry, ale jednocześnie wyjść poza ramy gatunku i rozbudować tytuł, czyniąc go bardziej rozbudowanym doświadczeniem typu survival.

Do końca 2026 roku studio planuje udoskonalić system walki, świat gry oraz dynamikę rywalizacji, a także zapewnić graczom większą swobodę w sposobie rozgrywki. Marathon ma byyć zarówno dla fanów kooperacyjnego PvE, jak i zwolenników klasycznego PvP oraz trybu PvPvE. Szczegółowa wizja przyszłości gry ma zostać przedstawiona w tym tygodniu.

GramTV przedstawia:

Zależy nam na tym, aby – niezależnie od Twojego stylu gry czy poziomu umiejętności – znaleźć lepsze sposoby na poznanie Twojej opinii, podczas gdy wracamy do tego, co najważniejsze: tworzenia gier, w które chcesz grać.

Marathon jest dostępny na PC, Xbox Series X/S i PlayStation 5.

Komentarze
1

Tak szczerze? Po raz kolejny powtórzę to, co mówiłem cały czas - gdyby nie to, że Bungie ucięło wsparcie dla Destiny 2 (po fatalnym podejściu po The Final Shape), a gracze masowo zaczęli ładować na Marathon jako winowację tego... to prawdopodobnie ta gra by sobie żyła. Nie byłaby masówką, bo to bardzo niszowy gatunek, ale to nadal byłaby gra od Bungie, która ma naprawdę dobry feeling strzelania, design oraz artstyle. Czyli to, co zawsze gry Bungie miały. 

Mam nadzieję, że to poniekąd powiedzenie graczom: "Jesteśmy w jednym klanie, obie rodziny powinny żyć w zgodzie" oraz "Marathon nigdy nie miał zastąpić Destiny" moze wreszcie komuś wyjaśni co i jak. 

Tak czy inaczej trochę trzymam kciuki za Bungie, bo jeśli uda im się ten un-sunsetting, to będziemy w zupełnie innym miejscu na starcie. Podobnie jak ta rewolucja w Marathonie. Dużo pracy, ale po czynach ich poznacie.