Wielkie plany, równie wielkie pieniądze, a na koniec jeszcze większe rozczarowanie. Czyli Copa City: Matchday Manager w pigułce.
Polska produkcja, która w zapowiedziach wyglądała intrygująco, nie zdobyła zainteresowania. Zamiast tego studio, które ją stworzyło, złożyło wniosek o ogłoszenie upadłości.
Copa City: Matchday Manager
Twórcy Copa City składają wniosek o upadłość
Triple Espresso, bo o tym studiu mowa, założyli Jakub Szumielewicz oraz Bogusław Leśnodorski. Duet ten w przeszłości współpracował już w Legii Warszawa oraz AGO Esports, a teraz chciał podbić świat gier poprzez Copa City. Z szumnych zapowiedzi jednak nic nie wyszło. Matchday Manager w najlepszym momencie na Steamie przyciągnął maksymalnie… 395 graczy. Z kolei peak z ostatniej doby to zaledwie sześciu graczy. Nawet jeżeli uwzględnimy, że gra trafiła też na PlayStation 5 i XBOX Series X/S, to trudno tutaj mówić o jakimkolwiek sukcesie. A przecież pozycja ukazała się w czerwcu 2026 – w samym środku szału związanego z Mundialem!
Wygląda zresztą na to, że na jednej grze żywot Triple Espresso dobiegnie końca. Jak informuje Puls Biznesu, spółka złożyła już wniosek o upadłość, który trafił do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie. To zwieńczenie problemów, z którymi studio zmagało się już od dawna. Po nieudanej premierze zespół, który wcześniej liczył nawet 90 osób, został znaczącą okrojony. Ci, którzy zostali, pracowali nad poprawkami, ale nie przyniosło to oczekiwanego odbicia. Już teraz wspomniany Puls Biznesu zapowiedział rozmowę z Leśnodorskim i Szumielewiczem, w której mamy poznać kulisy tego biznesowego niepowodzenia.
– Zainwestowałem w ten projekt wszystko, co na ten moment miałem, i dodatkowo się zapożyczyłem. W akcje spółki i pożyczki, które osobiście zabezpieczyłem, włożyłem łącznie około 20 mln zł – stwierdził Leśnodorski.
GramTV przedstawia:
Copa City to produkcja zapowiedziana latem 2024 roku. W praktyce miał to być piłkarski tycoon, w którym, zamiast na wzór Football Managera bawić się w prowadzenie drużyny, mieliśmy organizować piłkarskie wydarzenia. Zadaniem gracza było przygotowanie miasta i infrastruktury na nadejście kibiców. Całość posiadała kilka poważnych licencji, bo w grze miały znaleźć się słynne Bayern Monachium, Arsenal czy też Olympique Marsylia, a na wielu screenach przewijał się stołeczny Stadion Narodowy. Jakby tego było mało, gra zgromadziła niebagatelny jak na nasz kraj budżet w wysokości prawie 50 milionów złotych. Akcjonariuszami zostali zaś znani piłkarze, tj. Jan Bednarek, Bartosz Bereszyński, Tomasz Kędziora czy Jakub Moder.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!