Po Peterze Parkerze czas na Milesa Moralesa? Marvel ma plany na aktorskiego Spider-Mana

Maciej Petryszyn
2026/07/28 16:15
0
0

Trudno wyobrazić sobie Filmowe Uniwersum Marvela bez Spider-Mana. Człowiek Pająk to przecież jedna z ikon superbohaterstwa.

Warto jednak pamiętać, że przez lata Spidey dorobił się kilku różnych wcieleń. W tym tego najbardziej znanego, jakim jest Peter Parker.

Spider-Man: Poprzez multiwersum
Spider-Man: Poprzez multiwersum

Miles Morales trafi do MCU?

Niemniej poza nim, strzegącym w swoim czerwono-niebieskim kostiumie ulic Nowego Jorku, jest też Miles Morales. Ten narodził się w 2011 roku i jako Spider-Man również posiada pajęcze moce, aczkolwiek powietrzne akrobacje wyczynia w kostiumie czarno-czerwonym. Dotychczas Milesa oglądać mogliśmy głównie w ramach animowanego Spider-Verse, które w przyszłym roku doczeka się zwieńczenia w formie Spider-Man: Beyond the Spider-Verse. Co dalej? Niewykluczone, że i ten bohater doczeka się swoich momentów na dużym ekranie, ale już w aktorskiej formie.

W rozmowie z Watching Hollywood przyznał to Kevin Feige, prezes Marvel Studios:

Dobra wiadomość jest taka, że Sony ma serię Spider-Man: Into the Spider-Verse, która jest bardzo popularna i doskonała, a Beyond the Spider-Verse wychodzi w przyszłym roku. Ale tak, zdecydowanie mamy plany [dotyczące aktorskiego Milesa – przyp. red.] i myślę, że aktorski film o Spider-Manie ma takie przeznaczenie: dodać Milesa kiedyś po zakończeniu serii Spider-Verse.

GramTV przedstawia:

Warto w tym miejscu przypomnieć sytuację z Spider-Man: Bez drogi do domu. Tam grany przed Toma Hollanda Peter Parker spotyka inne wcielenia Spider-Mana, które odgrywają Andrew Garfield i Tobey Maguire. To w tej odsłonie Electro, w którego wciela się Jamie Foxx, mówi, iż gdzieś na pewno musi być czarnoskóry Spider-Man. Jak nietrudno się domyślić, uznano to za swoiste puszczenie oka do widzów i zasugerowanie, iż twórcy pamiętają o Moralesie, na co uwagę zwrócił również Feige:

Widzowie na całym świecie byli zachwyceni, ponieważ wiedzieli, że może to być aluzja do Spider-Mana Milesa.

Myśleliśmy i dyskutowaliśmy o kolejnych przygodach Spider-Mana, niezależnie od umów czy kontraktów. Moja partnerka produkcyjna, Amy Pascal, już nad tym pracuje i odbyliśmy dogłębne dyskusje na temat tego, o czym mogłoby opowiadać kolejne dwa, trzy, cztery i pięć filmów o Spider-Manie.

Tymczasem do kin wchodzi właśnie Spider-Man: Całkiem nowy dzień. Jest to czwarty film o Człowieku Pająku będący częścią Marvel Cinematic Universe.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!