Po 8 latach Quake Champions stał się płatny. W zamian usunięto battle pass i mikrotransakcje

Radosław Krajewski
2026/09/23 22:25
1
0

Najnowsza odsłona Quake’a przestała być bezpłatna.

Quake Champions przechodzi na płatny model dystrybucji. Najnowsza aktualizacja usuwa mikrotransakcje, odblokowuje dotychczasową zawartość i wprowadza szereg zmian, które mają odmienić doświadczenia graczy.

Quake Champions
Quake Champions

Quake Champions stał się płatny. Z gry usunięto przepustkę sezonową i mikrotransakcje

Po latach funkcjonowania w modelu free-to-play Quake Champions doczekało się jednej z największych zmian w swojej historii. Aktualizacja oznaczona numerem 1.31 sprawiła, że produkcja przestała być dostępna bezpłatnie dla nowych użytkowników. Jednocześnie twórcy postanowili zrezygnować z dotychczasowego systemu monetyzacji, udostępniając graczom niemal całą zawartość, którą wcześniej można było zdobywać w trakcie rozgrywki lub poprzez dodatkowe zakupy.

Warto przypomnieć, że Quake Champions zadebiutowało we wczesnym dostępie w 2017 roku, a rok później przeszło na model darmowy. W 2022 roku produkcja otrzymała aktualizację do wersji 1.0, jednak nadal można było bawić się bez konieczności płacenia za dostęp.

Co istotne, dotychczasowi gracze nie muszą kupować Quake Champions, aby kontynuować zabawę. Każdy, kto uruchomił darmową wersję produkcji przed 23 września 2026 roku, zachowuje dostęp do gry bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Obowiązek zakupu dotyczy zatem nowych użytkowników, którzy wcześniej nie korzystali z tego tytułu. Cena gry została wyznaczona na 44 zł na Steam.

Dzisiejsza aktualizacja oznacza nowy rozdział dla Quake Champions, ponieważ przechodzimy grę ze statusu usługi free-to-play na aplikację płatną w Steam. Wraz z 30 sezonami treści do cieszenia się, wszyscy Championowie są teraz odblokowani dla każdego, a większość treści kosmetycznych jest dostępna do wyposażenia. Przepustki bojowe i mikrotransakcje zostały usunięte. Quake Champions jest teraz dostępny w niskiej cenie w Steam. W tym czasie nie planujemy dodatkowych aktualizacji treści. Jeśli wcześniej grałeś w Quake Champions w Steam, nowa wersja pojawi się w twojej bibliotece Steam bez dodatkowych kosztów.

Wczytywanie ramki mediów.

Zmiana modelu dystrybucji to dopiero początek nowości przygotowanych przez twórców. Wraz z aktualizacją 1.31 z gry zniknęły mikrotransakcje, wewnętrzny sklep oraz przepustki sezonowe. Usunięto również cotygodniowe wyzwania i zadania związane z wydarzeniami, skrzynki z losową zawartością, nagrody za codzienne logowanie oraz system rozwoju bohaterów powiązany ze zdobywaniem odłamków.

Zrezygnowano także z dwóch dotychczasowych walut, czyli Platinum i Shards. W zamian wszyscy gracze otrzymali dostęp do zawartości z 30 sezonów, a także pełnej listy dostępnych bohaterów. Odblokowano również większość elementów kosmetycznych, dzięki czemu można korzystać z nich bez konieczności wcześniejszego zdobywania odpowiednich przedmiotów.

GramTV przedstawia:

Nie oznacza to jednak, że absolutnie wszystkie nagrody stały się ogólnodostępne. Wyjątek stanowią między innymi przedmioty pochodzące z zewnętrznych promocji, takie jak AMD Ruby Nyx, wyrzutnia rakiet Twitch czy karabin Nvidia Pulsar Railgun. Podobne ograniczenia dotyczą wybranych nagród przyznawanych za osiągnięcia, w tym pasów QuakeCon oraz złotych koron. Te ostatnie nadal można zdobywać za osiągnięcie rangi Elite w rozgrywkach rankingowych.

Twórcy nie ograniczyli się wyłącznie do przebudowania ekonomii Quake Champions. Wśród nowości znalazły się trzy warianty broni przygotowane z okazji QuakeCon 2026, nowe wersje kolorystyczne wyrzutni rakiet Moonstriker i karabinu Eradicator, podium Ithagnal’s Hell Magic oraz pięć ikon profilowych Team Arena Clan.

Istotną zmianą jest również wprowadzenie systemu głosowania pozwalającego usuwać z meczu osoby oszukujące lub zachowujące się w sposób obraźliwy. Głosowanie można rozpocząć poprzez menu społecznościowe, klikając prawym przyciskiem myszy na wybranego gracza. Funkcja jest dostępna w spotkaniach z udziałem co najmniej czterech osób, a każdy uczestnik może zainicjować maksymalnie trzy głosowania podczas jednego meczu.

Przebudowano także system zdobywania poziomów doświadczenia. Maksymalny poziom profilu wynosi teraz 999, a za każde dziesięć zdobytych poziomów gracze otrzymają premię do zdobywanego doświadczenia, aktywną przez 24 godziny. Poziomy poszczególnych uczestników są ponadto widoczne na tablicy wyników, co pozwala łatwiej rozpoznać osoby dopiero rozpoczynające przygodę z produkcją.

Aktualizacja wprowadziła również możliwość wyświetlania celności aktualnie używanej broni oraz wszystkich broni w interfejsie rozgrywki. Dodano opcje zwiększenia grubości obrysów sojuszników i przeciwników, a także adaptacyjny stabilizator liczby klatek na sekundę, którego zadaniem jest ograniczenie wahań płynności obrazu.

Zmiany objęły też działanie sieci, obsługę urządzeń wejściowych, dźwięk oraz zachowanie botów. Sztuczna inteligencja potrafi teraz między innymi rozpoznawać nadlatujące rakiety, wykonywać uniki i podejmować decyzje dotyczące odwrotu podczas niekorzystnych starć. Poprawiono również działanie wbudowanego ogranicznika liczby klatek na sekundę oraz usunięto błędy mogące prowadzić do awarii podczas ładowania map.

Wprowadzono ponadto poprawki na mapach Lockbox i Tower of Koth, zmiany dotyczące umiejętności poszczególnych bohaterów oraz reorganizację interfejsu. Zmniejszono również liczbę lokalizacji centrów danych, aby skupić większą liczbę graczy na tych samych serwerach i usprawnić dobieranie uczestników do rozgrywki.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 22:56

Nostalgia. Pamiętam bo grałem. Nawet zostawiłem dość długą recenzję czego nie robię często. Mniej i więcej kiedy gra zmieniła model wyglądało to tak:

  • ​próbowali jak wszyscy zresztą zrobić Overquake. Czyli kolejny klon Overwatch. Herosi w Quake pasowali jak pięść do nosa. 
  • zrobili najgorsze lootboxy na świecie - dostawałem jakiś śmieciowy shader do herosa którego nawet nie dotykałem - dla porównania w OW miałeś szansę na wszystko i dość długo grając bez kupowania odblokowałem masę fajnych skórek. Dodatkowo ten sam shader mógł Ci wpaść kilka razy...
  • uważam się za średniego gracza jeżeli chodzi o fps-y ale kurde na początku po prostu dominowałem w Quake Champions. Nawet nie policzę ile razy kończyłem na szczycie tabelki tylko i wyłącznie dlatego że było w grze zero balansu. Więc miałeś herosów z jakimiś głupimi umiejętnościami i miałeś BJ Blazkowicz który co 30s mógł robić dual weild i w zasadzie podwoić swój damage. Jak nie brałeś jego to brałeś kogoś kto ma mały hitbox. 
  • śmiałem się w recenzji że po meczu te wszystkie podsumowania pokazywały że byłem "EPIC" i miałeś idiotyczne xp level up, skrzynki itp i po prostu po każdym meczu musiałeś to oglądać i nie było skipa i trwało wieczność. Czułem jakby podsumowanie trwało więcej jak mecz.
  • niektórzy herosi z pickupami mogli mieć 300 HP więc żeby go położyć potrzebowałeś 3-4 trafienia z railguna bo railgun zadawał 80 obrażeń jak nie zaliczyłes headshota. Międzyczasie ty biegałeś kimś kto miał 100hp więc w zasadzie jeżeli mieliście podobne umiejętności to miałeś marne szanse. 
  • tez Quake był znany z szybkiego ruchu ale tu znowu było to zależne od herosa plus były problemy z netcode itp i generalnie często w porównaniu do Quake 3 czułeś się jak żółw. 
  • wszystkie mapy to było brązowe g*wno, estetyka mi się zbytnio nie podobała
  • matchmaking był skopany, często było że miałem TDM i po prostu graliśmy przeciwko większej drużynie. Dodatkowo jak nie wygrywaliśmy to ktoś wychodził i problem się pogłębiał. W drugą stronę zresztą to też nie był fun bo przeciwnicy nawet nie mieli szansy żeby się uzbroić. Zwłaszcza jak biegałeś Blaskowiczem z podwójną bronią. Więc farmiłeś przeciwnika.

Bo był nawalony mikropłatnościami crap który dodatkowo wymagał ten syfski Bethesda launcher. 

Dodatkowo naśmiewanie się z Marathon przy tej grze to naprawdę coś zabawnego bo Quake Champions ma all time peak 17k ludzi. I dzisiaj może gra koło 600 ale normalnie mieli może z 200-250. I ich pomysł na poprawienie sytuacji to uczynić grę płatną. Kiedy nawet jak była za darmo nikt nie chciał w to grać.