The Elder Scrolls 6: Sentinel może okazać się jedną z najważniejszych premier w gatunku RPG tej dekady – jednak według analityka Mata Piscatelli nie zdoła zdetronizować GTA 6 jako najbardziej wyczekiwanej gry na rynku. Ekspert argumentuje, że produkcje Rockstar Games znajdują się w zupełnie innej lidze popularności niż nawet największe hity RPG.
The Elder Scrolls 6 nie będzie „następnym GTA 6”
W wywiadzie dla GamesRadar analityk firmy Circana, Mat Piscatella, rozważał, czy po premierze GTA 6 to właśnie The Elder Scrolls 6 mogłoby przejąć miano najbardziej wyczekiwanego tytułu. Jego odpowiedź była jednoznaczna: uważa taki scenariusz za mało prawdopodobny. Zdaniem eksperta marki takie jak Grand Theft Auto, Call of Duty czy NBA 2K docierają do znacznie szerszego grona odbiorców. Z kolei nawet tak znane serie jak The Elder Scrolls, Wiedźmin czy God of War plasują się w nieco innej kategorii popularności. Analityk oczywiście nie krytykuje jakości tych gier, lecz ocena ich potencjału rynkowego.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!