Oszuści polują na fanów GTA 6. Fałszywe preordery i kody zalewają sieć

Maciej Petryszyn
2026/05/27 16:00
0
0

Z preorderami Grand Theft Auto 6 jest jak z końcem świata. Pojawiło się już wiele dat, ale ostatecznie żadna nie okazała się prawdziwa.

Niemniej regularne plotki o rozpoczęciu przedsprzedaży nowego GTA pozostawiają szerokie pole do popisu. Szczególnie oszustom.

Grand Theft Auto 6
Grand Theft Auto 6

Oszuści wykorzystują hype wokół GTA 6

Grand Theft Auto 6 można już dodać do listy życzeń na PlayStation Store i Microsoft Store, ale nie ma mowy o składaniu zamówień. Niedawno wydawało się, że moment uruchomienia preorderów nadejdzie, co potwierdzały nawet poszczególne redakcje. Ale i w tym wypadku nie sprawdziło się. Niewykluczone zresztą, że to efekt swoistej zabawy w kotka i myszkę między Rockstar Games a leakerami. Tak czy inaczej, fakt, że oficjalnie przedsprzedaż nie ruszyła, nie zniechęcił naciągaczy, którzy na własną rękę zaczęli uruchamiać strony oferujące wyczekiwanego złotego graala, czyli możliwość złożenia zamówienia Grand Theft Auto 6. Oczywiście bynajmniej nie po to, by naprawdę tę grę sprzedać.

Jak podaje zespół Threat Intelligence od NordVPN, zaobserwowano gwałtowny wzrost liczby fałszywych witryn związanych z GTA 6. W asortymencie takich oszustów jest m.in. oferowanie darmowych kodów, ekskluzywnych kluczy dostępu do wersji beta, a nawet… możliwość obejrzenia owianego legendą trzeciego zwiastuna. Niemniej gdy tylko spróbujemy z takiej strony skorzystać, narażamy się na to, że nasz komputer zostanie zainfekowany, a my sami padniemy ofiarami ataków malware, stron phishingowych oraz wirusów trojańskich.

GTA VI to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier w historii gier, a taki poziom publicznej ekscytacji to dokładnie to, czego szukają przestępcy. Kiedy ludzie desperacko chcą uzyskać do czegoś wcześniejszy dostęp, tracą czujność. To jest właśnie to okno, które wykorzystują napastnicy – przyznał Marijus Briedis, CTO w NordVPN.

GramTV przedstawia:

Nie jest to oczywiście pierwszy raz, gdy przestępcy wykorzystują z jednej strony ogromny hype, a z drugiej brak ostrożności użytkowników. Tym bardziej więc warto mieć się na baczności. Sprawa jest bowiem prosta – gry za darmo nikt nam nie da, a sama przedsprzedaż wystartuje tylko wtedy, gdy ogłosi to sam Rockstar.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!