Oryginalny He-Man przerywa milczenie po porażce nowych Władców Wszechświata. „Byłem trochę rozczarowany”

Jakub Piwoński
2026/06/24 19:30
1
0

Dolph Lundgren, który przed laty wcielił się w He-Mana, skomentował słaby wynik nowego filmu.

Choć tegoroczni Władcy Wszechświata spotkali się z całkiem ciepłym przyjęciem widzów i recenzentów, film okazał się jednym z największych rozczarowań box office’u ostatnich miesięcy. Produkcja nie przyciągnęła do kin takiej publiczności, jakiej spodziewało się studio, mimo szeroko zakrojonej kampanii marketingowej i rozpoznawalnej marki. Film po kilku tygodniach wyświetlania ma zaledwie 100 mln dolarów globalnych wpływów.

Władcy Wszechświata
Władcy Wszechświata

Co o Władcach Wszechświata ma do powiedzenia sam He-Man?

Do wyników filmu odniósł się teraz Dolph Lundgren, który w kultowej ekranizacji z 1987 roku zagrał samego He-Mana, a w nowej produkcji pojawił się gościnnie.

Tak, byłem trochę rozczarowany. Wszyscy mówili mi, że film poradzi sobie świetnie. Nie jestem wielkim zwolennikiem oceniania filmu wyłącznie przez pryzmat wyników box office’u, ale pomyślałem sobie: «To dziwne, że nie poszło mu lepiej». Nie wiem, dlaczego tak się stało. Było dużo marketingu, dużo promocji. Sam brałem w części z nich udział – przyznał aktor.

Nowi Władcy Wszechświata byli dla wielu fanów długo wyczekiwanym powrotem jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek lat 80. XX wieku. He-Man i jego świta doczekali się przez dekady licznych seriali animowanych, komiksów, gier oraz ogromnej liczby zabawek, które uczyniły markę prawdziwym fenomenem popkultury.

Mimo rozczarowujących wpływów kinowych wszystko wskazuje jednak na to, że Amazon MGM Studios nie zamierza rezygnować z rozwijania uniwersum. Według branżowych doniesień plany kontynuacji pozostają aktualne, a twórcy mają już przygotowywać grunt pod dalszy rozwój historii.

GramTV przedstawia:

Lundgren zwrócił również uwagę, że wyniki finansowe nie zawsze decydują o miejscu filmu w historii popkultury.

Czasami film zarabia fortunę i staje się klasykiem. Innym razem zarabia dużo, ale dwadzieścia lat później nikt już o nim nie pamięta. Bywa też odwrotnie – nie odnosi sukcesu finansowego, a ludzie wciąż o nim mówią po pięćdziesięciu latach – stwierdził aktor.

Trudno dziś przewidzieć, do której kategorii trafi nowa odsłona Władców Wszechświata. Ale studio nadal wierzy w potencjał marki.

Komentarze
1
MisticGohan_MODED
Gramowicz
Dzisiaj 20:37

Ja tam chętnie zobaczę ten film.