Już 25 września do kin wchodzi nowy film Davida Ayera, W sercu dziczy. Produkcja opowiada o byłym żołnierzu, który wraz ze swoim psem walczy o przetrwanie w dziczy, do której trafiają na skutek katastrofy samolotu.
W sercu dziczy
W sercu dziczy z wysokimi ocenami. Już za chwilę w kinach
W sieci pojawiają się komentarze, że to najlepszy film Davida Ayera od lat. Reżyser, znany z takich produkcji jak Fachowiec i Bogowie ulicy, ale też z kłopotliwego Legionu samobójców, ma tym filmem wracać do wysokiej formy. Do pomocy zaprzęgnął topową gwiazdę – Brada Pitta, którego w ubiegłym roku mogliśmy oglądać w F1, a w tym roku zobaczymy także w kontynuacji Pewnego razu... w Hollywood. Twórcy współpracowali już razem przy okazji wojennej Furii.
Recenzje W sercu dziczy są jak na razie wyraźnie wysokie. Obecnie produkcja ma 91% na Rotten Tomatoes i 70 punktów na Metacritic. Jeśli te notowania się utrzymają, film przebije w ocenach dotychczas najwyżej oceniany film Ayera, czyli Bogów ulicy. Krytycy zwracają uwagę na ciekawą chemię zachodzącą między aktorem a psem. Jednocześnie pojawiają się głosy, że historia jest przewidywalna i dość schematyczna. Ale może właśnie to spodoba się widzom w kinie, nastawionym na konkretne doświadczenia.
To przyziemna historia o bliskości i uzdrawianiu, która przez 101 minut nie zwalnia tempa. W sercu dziczy dostarcza mocnych emocji, nie popadając przy tym w przesadny sentymentalizm.
— Lynn Venhaus, Pop Life STL
Ostatecznie ten film opowiada o człowieku i jego najlepszym przyjacielu. Pitt i Uber przypominają nam, co naprawdę, naprawdę liczy się w życiu.
— Jeanne Kaplan, Kaplan vs. Kaplan
W sercu dziczy to niezwykły przykład sztuki filmowej, jeden z najlepszych filmów tego roku.
— David Kaplan, Kaplan vs. Kaplan
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!