Film o Benie Solo, znanym również jako Kylo Ren, nie powstanie. Wiedzieliśmy to już wcześniej, ale teraz wiemy to… znowu.
Kylo Ren to jedna z lepiej znanych postaci nowej trylogii Gwiezdnych wojen. Można zaryzykować stwierdzenie, że także jedna z najbardziej lubianych. Adam Driver, który wcielił się w tę postać, swego czasu miał nawet obiecany solowy film o, nomen omen, Benie Solo, ale nic z tych planów nie wyszło. Aktor raz jeszcze wraca do tematu i daje do zrozumienia, że raczej nie zobaczymy go już w Gwiezdnych wojnach – ani w niezrealizowanym filmie, ani w żadnej innej produkcji.
Kylo Ren
Kylo Ren nie wróci w solowym filmie. To pewne
W wywiadzie z Richem Eisenem Adam Driver odniósł się do niezrealizowanego projektu The Hunt for Ben Solo. Film miał kontynuować historię bohatera, w którego aktor wcielił się w trylogii Gwiezdnych wojen. Driver potwierdził to, co wiemy już od dawna – szansa na realizację produkcji była, ale najwyraźniej bezpowrotnie minęła.
Tak, to już koniec. Skończyłem z Gwiezdnymi wojnami. Próbowaliśmy. Próbowaliśmy stworzyć jeszcze jedną część. Usłyszeliśmy: »Nie, on nie żyje«. Pracowaliśmy nad tym… Miał się tym zająć Steven Soderbergh. Pracowaliśmy nad tym przez kilka lat.
Aktor przyznał jednocześnie, że prace nad filmem trwały dwa lata. Ani on, ani zaangażowany w projekt Steven Soderbergh, który miał go wyreżyserować, nie mieli jednak wpływu na decyzję Disneya o daniu produkcji zielonego lub czerwonego światła.
Przez dwa lata, bardzo poważnie i z dużym zaangażowaniem, pracowaliśmy – ja, Scott Burns, Rebecca Blunt oraz Soderbergh – nad scenariuszem, który wyszedł naprawdę świetnie. Był naprawdę znakomity. Ale to nie ode mnie zależy decyzja.
Czy ten pomysł jeszcze wróci na wokandę? Aktor kurtuazyjnie zaznaczył, że nie jest to całkowicie wykluczone, ale sam nie wiąże z tym większych nadziei:
GramTV przedstawia:
Jeśli chcieli – w porządku, ale to nie od nas zależy. Choć wydaje mi się, że okazja już przepadła.
Nie da się ukryć, że Kylo Ren, który okazał się synem Hana Solo, był jednym z najjaśniejszych punktów nowej trylogii Gwiezdnych wojen. To niezwykle intrygująca i złożona postać, której losy mogłyby jeszcze zainteresować widzów. Niestety, jej historia na ekranie dobiegła końca. Najwyraźniej jednak Kylo Ren wciąż ma coś do powiedzenia w uniwersum, ponieważ powrócił w komiksach.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!