Na Mass Effecta 5 czekalibyśmy jeszcze latami. Wszystko przez... Dragon Age'a

Maciej Petryszyn
2026/11/01 21:15
0
0

Niedawno Electronic Arts podzieliło się z nami dwoma smutnymi komunikatami. Z jednej strony zamknięto legendarne studio BioWare.

Z drugiej zaś skasowano Mass Effecta 5, na którego gracze czekali od lat. Wielu nadal nie może się z tym pogodzić.

Mass Effect: Universe
Mass Effect: Universe

Mass Effect 5 stracił dwa lata przez Dragon Age

Pytanie jednak, co by było, gdyby do zamknięcia BioWare nie doszło? To znaczy – ile jeszcze musielibyśmy czekać na nową przygodę w świecie przekaźników masy, Żniwiarzy i bohaterskiego komandora Sheparda? Wcześniej jeden z youtuberów, a jednocześnie członek rady społeczności Mass Effect, Dantics, zapewniał, iż prace były znacznie bardziej zaawansowane, niż sugerowało oficjalne oświadczenie. To kazało domniemywać, iż od premiery nowego ME było bliżej niż dalej. Wyobraźnię rozbudzały również uwagi wspomnianego twórcy, iż to, co dla nas szykowano, miało być czymś naprawdę magicznym.

Inaczej jednak sytuację przedstawia Jason Schreier z agencji Bloomberg. Według cenionego dziennikarza sprawy wcale nie wyglądały tak kolorowo, a od premiery Mass Effect 5 nadal dzieliły nas lata. Sama produkcja miała bowiem wciąż znajdować się na etapie przedprodukcyjnym. To o tyle zaskakujące, że od premiery poprzedniej części cyklu, Mass Effect: Andromeda, minęło przecież już dziewięć lat. Ba, nawet ostatnia gra BioWare, Dragon Age: Straż Zasłony, trafiła na rynek dwa lata temu. Taka sytuacja zdawała się dawać uzasadnione podejrzenia, iż prace nad ME5 powinny znajdować się już na dość zaawansowanym etapie – szczególnie że grę zapowiedziano jeszcze w 2020 roku.

GramTV przedstawia:

Skąd więc takie opóźnienie? Według Schreiera, winny był tutaj ostatni Dragon Age. To z powodu Straży Zasłony, a raczej chęci, by skupić się na tworzeniu tej produkcji, włodarze z Kanady mieli na dwa lata spowolnić działania związane z Mass Effect 5. Czy było warto? Cóż, biorąc pod uwagę bardzo chłodne przyjęcie DA wśród społeczności oraz niezadowalającą sprzedaż gry trudno to zakładać. Co ciekawe, nie byłby to pierwszy raz, gdy Mass Effect “obrywa” z powodu prac nad innym tytułem. Podobnie było przecież lata temu, gdy twórcy musieli po premierze Andromedę wstrzymać dalszy rozwój tej odsłony, by móc poświęcić większą uwagę Anthem. Co również okazało się strzałem niczym kulą w płot.

Decyzja o zamknięciu BioWare została ogłoszona 21 października 2026. To wtedy potwierdzono koniec historii studia z Edmonton i zwolnienie około 50 osób. Dodatkowo skasowano wyczekiwane Mass Effect 5, które pomimo upływu lat nadal znajdowało się na wczesnym etapie prac. Niedawno jednak do sieci wyciekł nieopublikowany nigdy trailer, który sugeruje, iż gra miała nazywać się Mass Effect: Universe. Potwierdzono również planowany powrót jednej z kluczowych postaci z oryginalnej trylogii. Potem pojawiło się jeszcze kilka innych doniesień na temat tego, czym ME5 miało być, a nawet… petycja domagająca się uratowania franczyzy.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!