Marathon ma przed sobą długą przyszłość. Bungie planuje historię na lata

Maciej Petryszyn
2026/05/03 21:40
0
0

O premierze Marathonu powiedziano już wiele. Jedni mówią, że jest nieźle, inni, że alarmująco słabo.

Gdzie leży prawda? Trudno powiedzieć, bo wszystkich liczb nie znamy.

Marathon
Marathon

Przed Marathonem długoletnie wsparcie

Niemniej samo Bungie już dawno temu zapewniało, iż ma zamiar wspierać Marathon przez wiele kolejnych lat. Teraz słowa te zostały powtórzone, ale w jeszcze mocniejszy sposób. Otóż Julia Nardin, dyrektor kreatywna studia, w rozmowie z Games Radar stwierdziła nawet, iż ramy opowieści są już zaplanowane na kilka najbliższych lat naprzód. Samo studio planuje przy tym dawać subtelne wskazówki w kwestii przeszłości Tau Ceti.

Wiemy, w którym kierunku chcemy poprowadzić tę opowieść przez najbliższe kilka lat, ale nie chcę mówić, że jest to całkowicie 'wyryte w kamieniu'. Ważne jest dla nas, aby nasi gracze mogli pomóc w jej kształtowaniu. [Uwzględnianie wkładu graczy w narrację to – przyp. red.] część magii płynącej z grania w grę typu live service – stwierdziła Nardin.

Jednocześnie dyrektorka odniosła się do kwestii, o której w kontekście Marathonu mówi się. Chodzi oczywiście o bardzo wysoki, a według niektórych wręcz zniechęcający wysoki próg wejścia. Od dłuższego czasu Bungie próbuje zmienić ten stan rzeczy, ucząc się na swoich błędach. Tyczy się to też problemu znanego z Destiny, gdzie starsza zawartość była często usuwana, przez co nowi gracze mogli czuć się zdezorientowani.

Ważne jest, aby gracze mogli dołączyć do Marathon w dowolnym momencie. Zawsze będą mogli odkrywać tajemnice przeszłości Tau Ceti, jednocześnie doświadczając jej teraźniejszości. Chcemy, aby każdy sezon był nowym punktem wejścia i aby nowi gracze mogli zrozumieć, co się dzieje, niezależnie od tego, jak długo my wszyscy już w to biegamy – zapewniła pracowniczka Bungie.

GramTV przedstawia:

Na koniec warto wspomnieć, że w przypadku sieciowej strzelanki Bungie obrało konkretny sposób wprowadzania zmian i nowości. Zgodnie z zapowiedzią nie będziemy musieli za każdym razem czekać na wypuszczenie dużej aktualizacji. Zamiast tego Bungi woli stopniowo wprowadzać nowe rzeczy w ramach mniejszych łatek.

Naszym planem jest wprowadzanie ulepszeń tak szybko, jak to możliwe, zamiast czekania, by wypuścić je wszystkie naraz (nawet jeśli przez to mogą wydawać się mniej oczywiste) – zakończyła dyrektor kreatywna studia.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!