Lewis Hamilton ma za sobą pierwszy test nowego Ferrari F1 2026. Jest nadzieja dla Ferrari?

Lewis Hamilton podzielił się bardzo obiecującymi wrażeniami po pierwszych testach bolidu Ferrari F1 na sezon 2026, przyznając, że zespół z Maranello rozpoczął okres przygotowawczy znacznie lepiej niż rok temu.

W czwartek, siedmiokrotny mistrz świata po raz pierwszy testował nowy bolid SF-26 w suchych warunkach, pokonując aż 85 okrążeń. Brytyjczyk zaliczył też małą przygodę, ale szybko wrócił na tor po niegroźnym obrocie, który przydarzył mu się podczas porannej sesji. Opisując swoje wrażenia, Hamilton daje nadzieję fanom Ferrari na dobry sezon.

Lewis Hamilton – Ferrari SF-26 (zdjęcie z wtorku)
Lewis Hamilton – Ferrari SF-26 (zdjęcie z wtorku)

Hamilton pozytywnie nastawiony wobec nowego bolidu Ferrari

Był to kolejny etap programu testowego, po tym jak Hamilton swoje pierwsze przejazdy nowym Ferrari zaliczył we wtorek po południu w trudnych, deszczowych warunkach. Podczas pięciodniowego prywatnego shakedownu na torze Circuit de Barcelona-Catalunya, Ferrari może pochwalić się bardzo dobrym przebiegiem testów pod względem przejechanego dystansu i niezawodności. Hamilton, który w sezonie 2025 zaliczył wyjątkowo rozczarowujący debiut w barwach Ferrari, powiedział:

Kiedy przyjeżdżasz na testy, zawsze chcesz przejechać jak najwięcej okrążeń. Dziś rano zrobiłem 85 okrążeń, co jest niesamowite. To zasługa wszystkich ludzi w fabryce, którzy wykonali świetną pracę, żeby samochód był — jak dotąd — naprawdę niezawodny. W zeszłym roku mieliśmy gorszy początek testów. Biorąc pod uwagę, że to zupełnie nowy bolid, ten start jest bardzo pozytywny.

Zapytany o cele zespołu na ostatni dzień jazd testowych, Hamilton wyjaśnił, że kluczowe pozostaje dalsze zbieranie danych:

Chcemy nadal pokonywać jak najwięcej kilometrów i zdobywać wiedzę na temat silnika, samochodu oraz aerodynamiki. Rano realizowaliśmy jeden program testowy i wyciągnęliśmy z niego wnioski. Po południu Charles realizuje inny zestaw testów, co jest bardzo dobre. Moja rola polega na słuchaniu i zbieraniu jak największej ilości informacji. Na koniec dnia spotykamy się, omawiamy problemy, pozytywy i negatywy, a następnie ustalamy plan na kolejny dzień. Już teraz mamy bardzo dobre dane, chodzi o to, aby je właściwie zrozumieć i podejmować jasne decyzje przed wyjazdem do Bahrajnu.

GramTV przedstawia:

Tymczasem Charles Leclerc w ostatnim porannym przejeździe testów podkręcił tempo Ferrari, uzyskując czas 1:16.653 na miękkiej mieszance opon. Jedynym innym kierowcą, który zszedł dotąd do poziomu 1:16, jest George Russell, najszybszy podczas przedostatniego dnia shakedownu.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!