Niespodziewanie Goku powrócił pod bardzo nietypową postacią.
Po wielu latach przerwy, seria Dragon Ball w końcu ruszyła z miejsca. Powraca anime Dragon Ball Super w postaci remake’u zatytułowane Dragon Ball Super: Beerus, które ma zadebiutować w październiku. Powstaje także kontynuacja Superki pod postacią The Galactic Patrol, które z kolei ma przedstawić sagę Moro z mangi. Sporo dzieje się także w grach i właśnie Dragon Ball Legends zadebiutowała nowa wersja głównego bohatera, tak zwanego “Farmer Goku”. Jest to Goku w stroju rolnika, znany fanom z początkowych odcinków Dragon Ball Super. Swego czasu ten wygląd budził bardzo mieszane odczucia fanów.
Dragon Ball Super – Goku
Goku powraca jako farmer w Dragon Ball Legends
Obecnie największą aktywność marka Dragon Ball utrzymuje w świecie gier wideo. Produkcje takie jak Dragon Ball Z: Kakarot, Dragon Ball: Sparking! Zero czy Dragon Ball Xenoverse 2 stale dostarczają nową zawartość, a kolejne projekty, jak choćby zapowiadane Age 1000, są już w drodze. Teraz Dragon Ball Legends zaskoczyło fanów najnowszym wydarzeniem. Z okazji Prima Aprilis do gry dodano specjalny event, w którym gracze walczą z Saibamenami stylizowanymi na… sałatę. Nagrodą w wydarzeniu jest właśnie Farmer Goku, czyli postać ubrana w charakterystyczny strój rolnika.
Co więcej, event nadal trwa i skończy się dopiero 30 kwietnia, więc nadal macie szanse na zdobycie Goku w formie rolnika.
Farmer Goku
Ta wersja Goku od lat uchodzi za jedną z najbardziej nielubianych w całej serii. W pamiętnej scenie z Dragon Ball Super, kultowy bohater pomimo ogromnej mocy zostaje lekko zraniony przez kulę, co wielu fanów uznało za jeden z najgorszych i najbardziej niespójnych momentów w historii serii. Paradoksalnie, sytuacja ta przyczyniła się do popularności farmera Goku jako swego rodzaju mema.
GramTV przedstawia:
Dodanie tej postaci do gry nie jest jednak przypadkowe. Event ma wyraźnie humorystyczny charakter, wpisujący się w klimat Prima Aprilis, dlatego wykorzystanie najbardziej absurdalnej wersji Goku idealnie pasuje do konwencji. Można to też odczytać jako świadome puszczenie oka do fanów przez Bandai Namco. Warto jednak zauważyć, że scena z farmerem Goku pierwotnie nie miała być traktowana poważnie. Twórcy Dragon Ball Super celowo wrócili do bardziej humorystycznych korzeni serii, a moment z kulą był jedynie żartobliwym wprowadzeniem do Turnieju Mocy.
Choć więc wielu fanów nadal krytykuje tę wersję bohatera, jej powrót w Dragon Ball Legends pokazuje, że balans między powagą, a humorem wciąż jest jednym z kluczowych elementów fenomenu Dragon Ball. Zobaczcie zwiastun i wskoczcie do gry:
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!