O grze High On Life zrobiło się głośno nie bez powodu. Wszystko z uwagi na studio, które ją stworzyło.
Potem było z tym wszystkim wiele perturbacji. Ale mimo wszystko projekt nie umarł.
High On Life VR
High On Life trafi do wirtualnej rzeczywistości
Za High On Life odpowiedzialne jest Squanch Games – ekipa powołana do życia przez Justina Roilanda. Obecność współtwórcy legendarnych już Ricka i Morty’ego była gwarantem absurdalnego humoru, który faktycznie się w produkcji o gadających spluwach pojawił. Niemniej już rok po premierze HOL Roiland został oskarżony o nadużycia seksualne, czego efektem było odsunięcie go od prac nad RiM oraz jego rezygnacja z funkcji w Squanch. Mimo tego zespół z Kalifornii istnieje nadal i w tym roku wydał nawet na świat sequel, High On Life 2. Ten jednak zebrał tylko minimalnie lepsze oceny od oryginału.
Oryginału, który teraz zamierza pokazać nam się w zupełnie nowej formie. Oficjalnie zapowiedziano bowiem High On Life VR, które, jak łatwo się domyślić, przeniesie kosmiczną przygodę do wirtualnej rzeczywistości. Stworzeniem portu zajmuje się Flat2VR Studios, czyli autorzy VR-owych wersji System Shock, Postal czy też Flatout. Sama produkcja zadebiutuje na goglach PlayStation VR2 i Meta Quest oraz na platformie Steam na komputerach osobistych w nieujawnionym jeszcze terminie. Na razie otrzymaliśmy trailer, który daje nam pogląd na to, czego możemy się spodziewać w ramach powstającego tytułu.
GramTV przedstawia:
Samo High On Life pierwotnie trafiło na rynek 13 grudnia 2022 roku, ukazując się wówczas na komputerach osobistych, XBOX One oraz XBOX Series X/S. Gra zebrała mieszane recenzje i obecnie na Metacriticu może pochwalić się średnią na poziomie 67-69 na 100. Mimo to swego czasu gra była bestsellerem na Steamie oraz jedną z najczęściej rozgrywanych produkcji w ramach XBOX Game Pass.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!