GTA 6 nie dla wszystkich? Gra zbanowana w kilku krajach – ci gracze nie doświadczą produkcji Rockstara

Radosław Krajewski
2026/06/25 10:10
1
0

Niektórzy i tak pewnie znajdą sposób, aby zagrać w Grand Theft Auto 6.

Dzisiejszej nocy ruszyły zamówienia przedpremierowe na Grand Theft Auto 6, dzięki czemu poznaliśmy cenę standardowego wydania gry, jak również Ultimate Edition. Teraz do sieci informacje sugerujące, że najbardziej wyczekiwana gra roku może nie trafić do sprzedaży w kilku wybranych krajach. Wśród nich mają znajdować się między innymi Rosja, Chiny, Bahrajn, Kuwejt, Liban, Oman, Katar oraz Tajwan.

GTA 6
GTA 6

GTA 6 nie dla graczy z wybranych krajów? Na liście zbanowanych m.in. Chiny oraz Katar

Sprawa wyszła na jaw po aktualizacji oficjalnej strony PlayStation, na której pojawiła się nowa sekcja FAQ dotycząca darmowego miesiąca GTA+ dla osób zamawiających cyfrową wersję gry w przedsprzedaży. To właśnie kryteria kwalifikujące do skorzystania z tej oferty zasugerowały, że GTA 6 nie będzie oficjalnie dostępne w wybranych regionach.

Według dostępnych informacji lista państw, w których gra najwyraźniej nie będzie sprzedawana autoryzowanymi kanałami, obejmuje Federację Rosyjską, Chiny, Bahrajn, Kuwejt, Liban, Oman, Katar oraz Tajwan. Oznaczałoby to, że gracze z tych krajów nie kupią fizycznego ani cyfrowego wydania GTA 6 w oficjalnych sklepach i u autoryzowanych sprzedawców.

GramTV przedstawia:

Nie musi to jednak oznaczać całkowitego braku dostępu do gry. W praktyce część graczy może próbować sprowadzać fizyczne egzemplarze z innych rynków za pośrednictwem nieoficjalnych kanałów. W przypadku wersji cyfrowych możliwe może być również korzystanie ze sklepów PlayStation lub Xbox przypisanych do regionów, w których GTA 6 oficjalnie pojawi się w sprzedaży.

Na ten moment warto traktować doniesienia o regionalnych ograniczeniach z pewną ostrożnością. Źródłem zamieszania jest FAQ PlayStation i warunki promocji związanej z GTA+, a nie osobny komunikat Rockstara poświęcony zakazowi sprzedaży. Mimo to lista krajów wskazana w zasadach oferty może sugerować, że najgłośniejsza premiera przyszłego roku ominie kilka dużych i kontrowersyjnych rynków.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 10:57

To normalne. Będzie ten sam cykl co zawsze. Politycy będą chcieli się pokazać i będą narzekać. 

Aktywiści będą narzekać jeżeli gra nie została wyprana ze wszystkiego (było dużo zmian na górze firmy i kto wie jak jest teraz). Przykładowo w GTA 5 był cały płacz związany ze sceną tortur a znowu w RDR2 był płacz odnośnie graczy trollujących aktywistów poprzez znęcanie się nad kobietą-NPC która domaga się praw dla kobiet.

Pewnie znajdą się celebryci którzy będą uważać że zostali użyci bez zgody bo jakiś NPC ich przypomina. 

No i będą typowe bany bo np. takie Chiny mają długą listę tego co nie wolno robić więc część studiów projektuje gry pod Chiny usuwając wszystko z nich a część próbuje dostosować grę na Chiński rynek. Tak samo jak Hollywood np. dodaje sceny żeby Chinom się podobało. Bo to znaczący rynek dla nich (np. w Iron Man to Chińscy naukowcy ratują Tonego Starka).