Przez długi czas zasilał grono marvelowskich mścicieli. Czy wróci na spotkanie ze starymi znajomymi?
Choć Hulk należy do najdłużej obecnych bohaterów Marvel Cinematic Universe, jego rola w nadchodzącym Avengers: Doomsday od miesięcy pozostaje przedmiotem spekulacji. Od debiutu w 2008 roku Zielony Olbrzym rzadko znajdował się w centrum wydarzeń, funkcjonując głównie jako postać drugoplanowa w filmach drużynowych i cudzych historiach. Mimo to Hulk pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych bohaterów MCU, dlatego fani z uwagą śledzą wszelkie informacje na temat jego przyszłości. Czy pojawi się w nadchodzącym filmie o przygodach mścicieli?
Hulk
Mark Ruffalo nie wystąpi w widowisku Avengers: Doomsday
Wątpliwości rozwiał sam Mark Ruffalo, który w rozmowie z magazynem Empire potwierdził to, co wszyscy podejrzewali – aktor i jego alter ego nie wystąpią w Avengers: Doomsday. Ruffalo zaznaczył jednak kurtuazyjne, że wciąż jest otwarty na powrót do roli, o ile Marvel znajdzie dla Hulka „coś naprawdę ciekawego”. Ruffalododał, że chętnie ponownie wcieli się w Zielonego Olbrzyma, jeśli historia będzie miała odpowiednią wagę i sens dla postaci.
Aktor odpowiedział na pytanie o Hulku promując film, w którym obecnie występuje, czyli Crime 101:
Dopóki będą znajdować fajne rzeczy do zrobienia z Hulkiem. Dało mi to tyle darów. Wiesz, pewnie nie byłbym w Crime 101, gdyby nie Avengers.
GramTV przedstawia:
Choć brak Hulka w kolejnym filmie Avengersów może rozczarować część widzów, decyzja ta może w dłuższej perspektywie wyjść bohaterowi na dobre. Ruffalo zdaje się mieć świadomość, że MCU nie zawsze właściwie wykorzystywało potencjał tej postaci, a jego nieobecność w Doomsday może zapobiec kolejnemu marginalnemu występowi. Jako jeden z ostatnich Avengersów-założycieli Hulk wciąż ma przed sobą ważną rolę do odegrania – pod warunkiem, że otrzyma historię na miarę swojej legendy.
Warto też przypomnieć, że jest to jedyny Avengers, który nie otrzymał własnego filmu. Przynajmniej w wydaniu z Markiem Ruffalo. Niewielu bowiem pamięta, że pierwotnie tę postać odgrywał Edward Norton, który otwierał MCU filmem Incredible Hulk.
Na pocieszenie, według zapowiedzi, Hulk ma powrócić w Spider-Man: Całkiem nowy dzień, gdzie jego wątek ma zostać wreszcie rozwinięty po dłuższej przerwie. Film trafi do kin wcześniej, niż Doomsday.To nie jest więc tak, że Marvel zapomniał o tym bohaterze – raczej wciąż kieruje go do zadań specjalncyh.
Dziennikarz filmowy z otwartym podejściem do kina i popkultury. Science fiction w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!