Hugo Martin przekonywał, że doniesienia o zniszczeniu studia były przesadzone. Teraz anonimowi obecni i byli pracownicy twierdzą, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.
Po ogłoszeniu przez Microsoft kolejnej fali zwolnień pojawiły się doniesienia, że mocno ucierpiało również id Software, czyli legendarne studio odpowiedzialne za serie Doom i Quake. Studio postanowiło jednak uspokoić sytuację oficjalnym komunikatem. Kilka dni temu reżyser najnowszych odsłon Dooma, Hugo Martin, zapewniał, że sytuacja nie jest tak dramatyczna, jak przedstawiały ją wcześniejsze raporty. Czyżby?
Doom
Duża część osób pracująca przy Doomie została zwolniona
Teraz do sprawy wrócił serwis Game Developer, który powołuje się na rozmowy z anonimowymi obecnymi i byłymi pracownikami studia. Według źródeł redakcji z początkiem miesiąca pracę straciło około dwóch trzecich osób, które wcześniej pracowały przy Doomie (2016), w tym deweloperzy odgrywający kluczową rolę podczas powstawania gry. Jeden z rozmówców nie krył rozczarowania wypowiedzią Martina.
Nie zgadzam się ze słowami Hugo. Wielu zwolnionych pracowników odebrało je tak, jakby ich wkład w sukces naszych gier nie miał znaczenia. Jeśli w grze obniżysz statystykę o połowę, każdy nazwie to osłabieniem. Prawda jest taka, że połowy zespołu Dooma już tu nie ma.
Źródła Game Developer przypominają również kulisy powstawania Dooma (2016). Po anulowaniu projektu znanego jako Doom 4 studio miało poświęcić niemal siedem lat na stworzenie nowej wersji gry, a wielu deweloperów pracowało przez długi czas w bardzo intensywnym trybie. Według rozmówców właśnie część tych osób znalazła się w gronie zwolnionych.
GramTV przedstawia:
Inny z byłych pracowników zwraca uwagę, że Hugo Martin miał rację jedynie częściowo, mówiąc o liczebności studia. Jak twierdzi, id Software już wcześniej przechodziło duży odpływ pracowników w latach 2010–2011, a późniejszy rozwój zespołu opierał się na nowych rekrutacjach oraz wsparciu zewnętrznych studiów. Według źródeł po ostatnich cięciach stworzenie kolejnej wysokobudżetowej strzelanki wyłącznie własnymi siłami może okazać się znacznie trudniejsze.
Mimo niepewnej sytuacji przyszłość marki Doom nie wydaje się zagrożona. Według wcześniejszych doniesień kierownictwo Xboxa nadal jest zainteresowane rozwijaniem zarówno serii Doom, jak i Quake. Niedawno premierę miał dodatek DOOM The Dark Ages Revelations.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!