72 lata temu Paramount dało nam niekwestionowane arcydzieło z 99% na RT. Remake’i poniosły porażkę w tym starciu

Jakub Piwoński
2026/09/01 15:00
0
0

Alfred Hitchcock udowodnił, że do zbudowania napięcia nie zawsze potrzeba wielkiej scenografii i widowiskowej akcji. Film można obejrzeć na SkyShowtime.

1 września 1954 roku na ekrany trafiło Okno na podwórze, jedno z najsłynniejszych dzieł Alfreda Hitchcocka. Film powstał w najlepszym okresie jego kariery — w latach 50. reżyser stworzył również takie klasyki jak Zawrót głowy, Północ, północny zachód czy Psychoza. Okno na podwórze do dziś pozostaje jednym z najbardziej cenionych przykładów jego filmowego kunsztu.

Okno na podwórze
Okno na podwórze

Hitchcock zamknął bohatera w jednym mieszkaniu

Fabuła filmu opiera się na pozornie bardzo prostym pomyśle. Fotograf L.B. Jefferies, grany przez Jamesa Stewarta, po wypadku zostaje unieruchomiony w swoim mieszkaniu. Z nudów zaczyna obserwować sąsiadów przez okno. W pewnym momencie nabiera podejrzeń, że jeden z nich zamordował swoją żonę.

Hitchcock wyciągnął z tego założenia maksimum. Większość filmu oglądamy właściwie z perspektywy człowieka siedzącego na wózku, a potencjalne wydarzenia rozgrywają się po drugiej stronie podwórza. Reżyser nie potrzebował więc pościgów czy wielkich scen akcji, żeby utrzymać widza w napięciu. Wystarczyły drobne wskazówki, że bohater może obserwować coś, czego sam nie jest w stanie zweryfikować.

W roli głównej wystąpił James Stewart, wówczas jedna z największych gwiazd Hollywood. Można powiedzieć, że był aktorem o rozpoznawalności porównywalnej z dzisiejszym Bradem Pittem. Partnerowała mu Grace Kelly – kolejna postać o statusie supergwiazdu tamtych czasów. Film otrzymał cztery nominacje do Oscara, w tym za reżyserię Hitchcocka i scenariusz.

GramTV przedstawia:

Nic dziwnego, że tak charakterystyczny film doczekał się kolejnych interpretacji. W 1998 roku powstał telewizyjny remake Okna na podwórze z Christopherem Reeve'em w roli głównej. Twórcy uwspółcześnili historię, a główny bohater został sparaliżowany i korzystał z nowoczesnych technologii ułatwiających mu funkcjonowanie. Tak się składa, że były odtwórca roli Supermana w rzeczywistości faktycznie był sparaliżowany.

Film nie zbliżył się jednak do statusu oryginału. Współcześnie jego ocena na IMDb wynosi 5,6/10, podczas gdy produkcja Hitchcocka może pochwalić się wynikiem 8,4/10. Wynik na Rotten Tomatoes klasycznego filmu też jest bardzo wysoki bo wynosi 99% pozytywnych recenzji. Co więcej, za swoisty remake można uznać również Niepokój z 2007 roku. Film z Shią LaBeoufem przeniósł podstawowy pomysł Hitchcocka do współczesności: zamiast fotografa uwięzionego w mieszkaniu otrzymaliśmy nastolatka przebywającego w areszcie domowym, który zaczyna podejrzewać sąsiada o morderstwo.

Sam pomysł Okna na podwórze okazał się na tyle dobry, że można go było przenosić w kolejne czasy, ale żadna z późniejszych wersji nie zdołała odebrać oryginałowi jego wyjątkowej atmosfery. Hitchcock pokazał, że czasem wystarczy jedno mieszkanie, jedno okno i człowiek, który zaczyna podejrzewać, że zobaczył morderstwo, aby stworzyć jeden z najbardziej pamiętnych thrillerów w historii kina. Okno na podwórze można dziś obejrzeć w ramach subskrypcji SkyShowtime.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!