Jason Schreier odkrywa karty – oto, jak doszło do upadku studia Star Theory

Maria Wawrzyniak
2020/06/03 19:55
1
0

Deweloperzy otrzymali dziwne wiadomości na portalu LinkedIn, dowiadując się w ten sposób o powstaniu nowego studia i zerwaniu umowy z Private Division.

Kerbal Space Program 2 zostało zapowiedziane podczas ubiegłorocznego gamescomu. W lutym bieżącego roku firma Take-Two poinformowała o otworzeniu nowego studia, które miało zająć się pracą nad produkcją. A dzisiaj na łamach portalu Bloomberg pojawił się (podajemy za serwisem Eurogamer) obszerny artykuł autorstwa Jasona Schreiera, w którym czytamy, że sytuacja wcale nie była taka kolorowa. Wszystko zaczyna się (w tekście) od pewnego wieczora, kiedy pracownicy Star Theory Games otrzymali dziwne wiadomości dotyczące zatrudnienia na LinkedIn. Dziwne z dwóch powodów. Pierwszy: wiadomość przyszła od przedstawiciela firmy, która zajmowała się wydaniem ich gry. Drugi: okazało się, że gra, nad którą pracowali przez ostatnie dwa lata, już wcale nie jest pod skrzydłami Star Theory Games.Jason Schreier odkrywa karty – oto, jak doszło do upadku studia Star Theory

Michael Cook, przedstawiciel Private Division, czyli oddziału Take-Two przekazał w wiadomościach, że wydawca zakończył kontrakt z ich pracodawcą, ale w ramach rekompensaty mogą kontynuować pracę z Take-Two. Wiadomości zostały wysłane w piątkowy wieczór – w poniedziałek szefowie Star Theory, Bob Berry oraz Jonathan Mavor, poinformowali swoich pracowników, że Take-Two było zainteresowane zakupieniem studia, jednak warunki kupna nie spełniły ich oczekiwań. Star Theory znalazło się tym sposobem w nieciekawej sytuacji – bez większości załogi na pokładzie i bez konkretnego kursu. 4 marca, czyli mniej niż dwa miesiące po ogłoszeniu nowego studia zajmującego się Kerbal Space Program 2, Star Theory Games przestało istnieć.

GramTV przedstawia:

Jeśli chcecie poznać wszystkie szczegóły, ponownie zapraszamy do artykułu Jasona Schreiera na portalu Bloomberg. Na koniec przypomnijmy jeszcze, że Kerbal Space Program 2 ma zadebiutować w przyszłym roku na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One.

Komentarze
1
fenr1r
Gramowicz
03/06/2020 20:11

Dobry tekst. Nieźle ich Take-Two wydymało.