Pracownicy Riot Games zastrajkują w związku z dyskryminacją płciową?

Patryk Purczyński
2019/04/30 18:28

Twórcy League of Legends przeżywają wewnętrzne problemy. Są one na tyle głębokie, że pracownicy postawili sprawę na ostrzu noża i grożą strajkiem.

Widmo strajku protestacyjnego zawisło nad Riot Games. Zgodnie z piątkowymi doniesieniami Kotaku i Waypointu, dwóch obecnych i trzech byłych pracowników studia oskarżyło je o dyskryminację płciową i zagroziło oddaniem sprawy do sądu. W odpowiedzi władze firmy zaprosiły je do sądu polubownego. Wygląda jednak na to, że to za mało by załagodzić sprawę bowiem pracownicy zaplanowali protest na 6 maja.

"Wiem, że wczorajszy artykuł o wniosku Riot ws. wymuszenia sądu polubownego sugeruje, że nie posuwamy się naprzód. Muszę przyznać - to pokazuje, że wciąż mamy do wykonania pracę" - tymi słowami do pracowników studia zwróciła się na firmowym Slacku Angela Roseboro, dyrektor ds. różnorodności. "Sąd polubowny ma swoje zalety, wady i niuanse do przedyskutowania, zwłaszcza biorąc pod uwagę aktywny spór sądowy przeciwko Riot. Takie sprawy mogą być złożone, dlatego najlepiej je przedyskutować na żywo, wówczas łatwiej nawiązuje się rozmowę" - dodała.

GramTV przedstawia:

Riot Games w oficjalnym komunikacie wyraziło z kolei nadzieję na rozwiązanie sytuacji poprzez "odpowiedni proces". "Uznaliśmy, że możemy się w pewnych względach poprawić dla naszej kultury i społeczności. Poczyliśmy już postępy i jesteśmy niezwykle skupieni na kontynuacji. (...) Nie zawahamy się wprowadzać zmiany, kiedy uznamy, że zaprowadzą nas one w odpowiednim kierunku" - brzmią fragmenty oświadczenia.

Sprawa zapewne będzie miała ciąg dalszy.

Komentarze
3
Afro69
Gramowicz
01/05/2019 16:43
Kotleciq napisał:

Angela Roseboro, dyrektor ds. różnorodności" - serio istnieją takie stanowiska?!

A jej pracą pewnie jest segregacja ludzi na białych, czarnych i żółtych ;). Po takiej segregacji ocenia co może kogo urazić. Czyli szablonuje wpierw: czarnych obraża to, muzułmanów tamto, a niskich ludzi co innego. Z rasizmem to nie ma nic wspólnego, to jej zawód. To i cenzura prewencyjna, żeby przypadkiem coś kogoś nie uraziło.

Kotleciq
Gramowicz
01/05/2019 05:35

Angela Roseboro, dyrektor ds. różnorodności" - serio istnieją takie stanowiska?!

wolff01
Gramowicz
30/04/2019 22:34

Problemy pierwszego świata.