Felieton

Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 to opowieść o politycznej walce sztuki z komercjalizacją, tradycji z nowoczesnością

LM, 22 marca 2019 15:25 0

Poznaliśmy ogólne założenia linii fabularnej, przebieg rozgrywki i konsekwencje podejmowanych przez nas wyborów.

Wracamy jeszcze na chwilę do największej zapowiedzi dzisiejszego poranka – gry Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2, którą tworzą wspólnie Paradox Interactive i studio Hardsuit Labs. W rozmowie z redakcją serwisu VG24/7 deweloperzy zaangażowani w produkcję gry ujawnili garść szczegółów, które z pewnością zainteresują fanów cyklu osadzonego w uniwersum World of Darkness.

Zgodnie z ujawnionymi przez deweloperów informacjami nasza przygoda w Seatlle rozpocznie się w ciele świeżo przemienionego wampira, który nieszczególnie zdaje sobie sprawę z tego, jakie konsekwencje wynikają z jego metamorfozy, a tym bardziej zupełnie nie orientuje się w politycznych walkach pomiędzy poszczególnymi wampirzymi klanami. Podczas rozgrywki będziemy mieli dwukrotnie dostęp do kreatora postaci – pierwszy pozwoli nam nieco ukształtować naszą ludzką powłokę, podczas gdy drugi będzie już dedykowany bezpośrednio wampirzemu przeznaczeniu.

Podkreślono, że od czasu wydarzeń zaprezentowanych w Vampire: The Masquerade – Bloodlines świat bardzo się zmienił, ale nie wszystkie wampirze środowiska są skłonne to zaakceptować. Nadchodząca produkcja będzie opowieścią o walce pomiędzy sztuką a komercjalizacją oraz zmaganiach środowisk akceptujących tempo, w jakim zmienia się współczesny świat a tych, które obstają przy wierności tradycji. Całość będzie w dużej mierze nacechowana politycznie, ale twórcy zastrzegają, że gracz pozna obie strony medalu i dopiero wtedy będzie mógł opowiedzieć się po jednej ze stron.

Wszystkie nasze wybory – od utworzenia ludzkiej powłoki po wybór stronnictwa – będą miały kolosalne znaczenie dla osiągnięcia odpowiedniego z dedykowanych zakończeń. Zdaniem twórców wszystko to, co stanie się po pierwszych 15 minutach zabawy na stałe zdeterminuje naszą dalszą przygodę i przebieg wydarzeń. Nie ma szans, byśmy mogli łatwo wycofać się z podjętego wyboru, bo te będziemy kształtować w rozmaity sposób – także nieświadomie. Gra nie zawsze pozwoli nam na zachowanie zgodne z naszym sumieniem, a dodatkowo musimy pamiętać o zaspokajaniu wampirzego głodu na krew i nawet dobór ofiar w odpowiednim stopniu ukształtuje naszą wampirzą osobowość i dalsze losy.

Największe zmiany w rozgrywce – jej mechanice czy wydźwięku fabuły zobaczymy już po opowiedzeniu się po jednej ze stron politycznego konfliktu. Pierwsze etapy to przede wszystkim niekończący się kreator postaci, w którym nasze drobne decyzje, czasami nieniosące żadnych namacalnych konsekwencji ukształtują młodego wampira, otwierając przed nami jedne ścieżki, a zamykając przy tym inne. Najważniejsze wybory będą odpowiednio zaakcentowane, ale tak jak wcześniej wspomniano – żeby zmienić cokolwiek, musimy cofnąć się do początku gry.

Ostatecznie należy pamiętać, że w Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 wcielimy się w potwora, a twórcy zaaranżowali wszystko tak, byśmy jednocześnie mieli możliwość życia w zgodzie z własnym punktem widzenia, ale nie mogli całkowicie uniknąć piętna, jakie wiąże się z wampirzym losem.

Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 trafi na PC, PlayStation 4 i Xboksa One w pierwszym kwartale 2020 roku. Tutaj znajdziecie masę informacji o dystrybuowanych wydaniach, cenach i planach na rozwój gry.

True Detective Pikachu - obejrzyj parodię trailera filmu!
Cmon pracuje nad grą planszową Bloodborne
Greedfall - garść informacji o nowym RPG twórców Technomancera
Ferret Scoundrels - gra o fretkach-piratach do wypróbowania za darmo
najnowsze