News

W Metro: Exodus możesz być kim chcesz; subtelny system moralności

Patryk Purczyński, 17.01.2019 19:34 0

Metro: Exodus to jedna gra, w której napotkamy całą gamę szarości, a odbiorcy dostaną takie zakończenie, na jakie zasługują - przekonują twórcy.

Metro: Exodus, podobnie jak dwie poprzednie odsłony serii, Metro 2033 i Metro: Last Light, będzie miało różne zakończenia. - Nie jest żadną tajemnicą, że obie wcześniejsze gry miały to rozwiązanie, które bazowało na wyborach podejmowanych przez gracza - mówi Huw Beynon, dyrektor ds. globalnej komunikacji w Deep Silver.

- Naprawdę ważne jest to, że system ten pracuje w taki sposób, by momenty podejmowania wyborów były nieoczywiste. Nie ma monitu, który mówi, żeby nacisnąć ten przycisk w celu zrobienia czegoś dobrego, a inny przycisk do zrobienia czegoś złego. Szczerze, to nawet nie nazywamy tego systemem moralności, ponieważ rzeczy nie są tu tylko czarne i białe. Sądzę, że mamy tu do czynienia z pełną gamą szarości. System jest bardzo subtelny, a dla nas jest to niezwykle istotne bo nie chcemy, żeby gracze próbowali go rozpracować - stwierdza.

- Grasz w taki sposób, w jaki chcesz. Możesz być kim tylko zechcesz. Możesz reagować na świat tak jak ci się podoba. Ostatecznie pojawią się jednak konsekwencje wyborów, które podejmujesz. Nie ma właściwego i niewłaściwego zakończenia. Jak mówi nasz dyrektor kreatywny, dostajesz takie zakończenie, na jakie zasługujesz - dodaje.

Metro: Exodus ukaże się 15 lutego na pecetach, Xboksie One i PlayStation 4.

najnowsze