Informacje

Gears of War 4 -The Coalition tłumaczy model mikropłatności

...

Deweloperzy zapewniają, że za pieniądze nie da się kupić nic, co zapewni jakąkolwiek przewagę w trybie multi.

Gears of War 4 -The Coalition tłumaczy model mikropłatności - obrazek 1

Mikrotransakcje wrosły mocno w gatunek gier AAA, nikogo więc chyba szczególnie nie zdziwi, że nie obejdzie się bez nich i w Gears of War 4. Jak tłumaczą twórcy ze studia The Coalition, wydawanie prawdziwych pieniędzy na sprzęt w trybie wieloosobowym nie będzie wiązało się z jakimikolwiek korzyściami. Wpis jest pierwszym artykułem publikowanym w cyklu "bloga deweloperów", gdzie deweloperzy mają zamiar tłumaczyć wszystkie szczegóły dotyczące rozgrywki w Gears of War 4.

System mikrotransakcji w grze będzie działał całkiem rozsądnie. Wewnętrznie obowiązującą walutą będą kredyty, które nabyć będzie można za prawdziwą gotówkę lub zarobić podczas zabawy online. Za nie nabywam "gear packi" składające się z kart podzielonych na kilka kategorii - m.in. postacie, skórki dla broni, emblematy oraz premie.

Gears of War 4 -The Coalition tłumaczy model mikropłatności - obrazek 2

To jednak nie wszystko. Prawie każdą kartę w grze będzie można zniszczyć, otrzymując w ten sposób Scrap - drugą wewnętrzną walutę, które można zarobić jedynie w ten sposób. Po co? Aby wydać je na tworzenie innych kart, dokładnie takich, jakie chcemy lub potrzebujemy. Oczywiście nie każdą kartę będzie można w taki sposób wykonać, a czym lepsza, tym jej cena będzie wyższa. U podstaw systemu leży jednak możliwość pozbywania się niechcianych kart (np. brzydkich skinów na broń) i zbierania Scrapów, by nabywać takie, które chcemy mieć w swojej kolekcji.

Gears of War 4 zadebiutuje już 11 października - i to nie tylko na Xbox One, ale także na PC.

Najnowsze
Lubisz nas?