Futurama na urządzenia przenośne z humorem rodem z serialu

Patryk Purczyński, 21 lutego 2016 11:43 5

Trudno byłoby sobie wyobrazić grę spod znaku Futuramy bez charakterystycznego humoru serii. Na szczęście nie będzie takiej potrzeby.

- Naszą intencją zawsze było odtworzenie tego samego tonu, humoru i postaci, ale w nowej fabule, prezentowanej w formie gry - mówi Jonathon Myers, członek zespołu scenarzystów Futurama: Game of Drones, które 25 lutego trafi na iOS i Androida. - Patric Verrone i pierwotni pisarze stworzyli żyjący i oddychający świat ze swoimi własnymi konwencjami, głosami i stylem. Było to więc świetne miejsce do rozpozcęcia adaptacji - komentuje.

- Wciągnęliśmy się w materiał źródłowy - zarówno jeśli chodzi o serial, jak i o komiksy. Jesteśmy również szczęściarzami mogąc współpracować z Patrickiem, który służy nam także za przewodnika i upewnia o trafności i autentyczności. Jesteśmy bardzo dumni słysząc, że fani i gracze na nasze wysiłki odpowiadają tak pozytywnie. Jesteśmy wielkimi fanami, więc to dla nas ważne, by gra spod znaku Futuramy zawierała niepowtarzalny humor rodem z serialu - dodaje.

Diablo Immortal jest prawie gotowe do rynkowego debiutu
Ubisoft dorzuca darmową grę do zamówień The Division 2 na PC
Blizzard bez dużej premiery w 2019 roku
Dangerous Driving, duchowy spadkobierca Burnouta, zadebiutuje w kwietniu
najnowsze