Brakuje pieniędzy na konsolowe wersje Afterfall: Insanity

Patryk Purczyński
2011/11/21 12:24

Nicolas Games nie może zebrać pieniędzy na produkcję Afterfall: Insanity na Xboksa 360 i PlayStation 3. Tomasz Majka zapewnia jednak, że fundusze będzie zbierał "do skutku".

Brakuje pieniędzy na konsolowe wersje Afterfall: Insanity

Nie jest tajemnicą, że firmie Nicolas Games brakuje pieniędzy na produkcję konsolowych wersji Afterfall: Insanity. Jak donosi parkiet.pl, spółka zdecydowała się na sprzedaż akcji w ramach prawa poboru. Do nabycia było 31,33 mln akcji po 15 gr, jednak popyt w ostatnim dniu sprzedaży był "śladowy". - Będziemy jeszcze zbierać dodatkowe zapisy - zapewnia Tomasz Majka, prezes Nicolasa. Do kiedy? Do skutku.

Produkcja konsolowych wydań Afterfall: Insanity została wstrzymana po tym, jak została rozwiązana umowa z dystrybutorem zachodnim. Pomimo niezbyt udanych starań o znalezienie funduszów na to przedsięwzięcie, Tomasz Majka nie traci rezonu i niezmiennie prognozuje, że w ciągu dwóch lat gra sprzeda się na wszystkich platformach w liczbie miliona egzemplarzy.

GramTV przedstawia:

Na razie czeka nas premiera wersji pecetowej. Pomimo głośnej promocji (egzemplarz za dolara, o ile gra znajdzie 10 milionów nabywców), Afterfall: Insanity nie cieszy się zbyt dużym zainteresowaniem przed premierą. Licznik zamówień pre-orderowych nie przekroczył dotąd nawet 20 tys.

Prezes Tomasz Majka zapowiada, że gra będzie dystrybuowana także za pośrednictwem usługi OnLive, oferującej czasowy dostęp do danej produkcji. - To najszybciej rosnący segment rynku gier. Jesteśmy pierwszym producentem z Polski, którego tytuł będzie dostępny w tej postaci już w dniu premiery - komentuje Majka na łamach serwisu parkiet.pl.

Komentarze
29
Usunięty
Usunięty
23/11/2011 13:08

Przecież ta akcja z 1$ to była reklama która się udałao Afterfall: Insanity na zagraniczninych serwisach jest głośno.A to chyba o to chodziło żeby małym kosztem dać o sobie znać.A co do tego braku wiary w ten projekt to się nie zgadzam w całości.Po pierwsze jeżeli brakiem wiary mozna nazwać naszą polską zawiść co do tego że coś się komuś udaje (zagranica chwali) to Polak to stara się zniszczyć - to niech bedzie że jest to brak wiary.Ja uważam że gra podbije serca graczy głównie na świecie (wiele pozytywnych komentarzy jest już teraz) bo u nas co polskie to złe, a powinno być odwrotnie.Trzymam kciuki za grę bo to może być niezły początek całej serii.

Usunięty
Usunięty
21/11/2011 21:44
Dnia 21.11.2011 o 17:59, comep napisał:

Czytam wszystkie te posty i nie widzę w żadnym takiego prawdziwego patriotyzmu,

patriotyzm na poziomie marszu 11.11.11 to gówno a nie patriotyzm.byłby to RPG wg pierwotnej koncepcji, bez tego żałosnego patetycznego zadęcia, to choćby był totalnym technicznym crapem to nawet za te 50 zeta bym go kupił jakby się czymś wyjątkowym wyrózniał, choćby settingiem lub mechaniką. Tutaj mamy klona DS, w dodatku biednego, a nawet jak ktoś DSa nie lubił, to są setki odpowiedników. Nie widzę szczególnego powodu by brać akurat ten.

Usunięty
Usunięty
21/11/2011 19:56

/ciach/A co to ma za znaczenie że to jest Polska gra? Powinna być traktowana jak każda inna produkcja a jej polskość nie ma tu nic do znaczenia skoro jest dedykowana na rynek światowy. W obiektywnej recenzji polskiego gracza autor przecież nie podniesie oceny bo jest to rodzima gra. Jakby to wyglądało "co z tego że gra jest crapem z kulawymi animacjami i zasługuje na 4/10 ale ludzie, przecież to jest POLSKA gra więc zasługuje przynajmniej na 9/10".Branża gier w polsce jest jakoś upośledzona że trzeba na nią patrzeć osobno?Popieram to co napisał Daelor kupujmy gry dobre, nie polskie.




Trwa Wczytywanie