Założyciel Metacritic apeluje: Recenzujcie też g****ane gry

Patryk Purczyński
2011/07/12 10:58

Skala ocen zawęziła się z 1-10 do 7-10? Zdaniem Marca Doyle'a, współzałożyciela portalu Metacritic, nie - to recenzenci zawęzili obiekt swoich zainteresowań do gier wysokobudżetowych.

Założyciel Metacritic apeluje: Recenzujcie też g****ane gry

Marc Doyle, współzałożyciel portalu Metacritic, nie pozostaje głuchy na krytykę, jaka spadła w ostatnim czasie na sposób oceniania gier. Recenzentom zarzuca się zawyżanie ocen, a produkcje ze średnią na poziomie 70 punktów postrzega się jako tytuły niezasługujące na uwagę. Dolye widzi prosty sposób na powrót do normalności.

- Recenzujcie wszystkie g****ane gry - powiedział bez ogródek w rozmowie z dziennikarzami serwisu Destructoid. Współzałożyciel Metacritic zarzucił recenzentom, że interesują się jedynie na głośnymi produkcjami z najwyższej półki (AAA), a pomijają pozostałe. Skupienie się w recenzjach również na gorszych grach sprawi jego zdaniem, że wysoka jakość będzie kontrastować z niską i wykrystalizuje się nowy obraz "przeciętności".

GramTV przedstawia:

I co Wy na to? Dajcie znać w komentarzach.

Komentarze
35
porckypizgus
Gramowicz
12/07/2011 20:40

Ktoś z Was... chyba Myshasty (nie pamiętam jak to się pisze) dał tu taki felieton ? ... ? yyy anyway był artykuł (moim zdaniem genialny, gdyż już od kilku lat to zauważyłem), który właśnie zadał pytanie dlaczego dziś gry ocenia się w skali od 7 do 10 a nie od 1 do 10 ? I Jak już wspomniałem od kilku lat w moim kręgu znajomych - nie ważne czy o film chodzi czy też o grę - jak komuś film wydał się słaby bądź średni to nie dawał np 4 czy też 6 na 10... tylko było tak - "... no gierka nic wielkiego... tak na 7 na 10..." Hmmm jak pamiętam wspaniałe czasy gdy jeszcze pierwsze numery mojego jedynego pisma na rynku czyli Secret Service wydawane były w kioskach to oceniano w skali nieco innej czyli o zero wyżej ale za to z sumieniem ! Było można tam zauważyć oceny (było tam "grafika" , "dźwięk" i "miodność" hehe) takie jak np a co tam przepiszę wybraną ocenę... Ok mam numer SS 23 z kwietnia 1995r i na stronie 54 jest podana ocena gry WHO SHOT JOHNNY ROCK (WYDANEJ NA CD-ROM !!! wtedy to jak dziś dla nas coś więcej niż dziś Blu-Ray) i tu mamy Grafika - 60% , dźwięk - 80% , miodność - 90%. Tak więc myślę, że pod tym kątem powinno się recenzować tytuły bez względu na technologię w jakiej one wychodzą - czy to kinect srinekt czy inne dziadostwo ---- grę recenzent powinien oceniać w skali od 1 do 10 ale w trzech kryteriach - czyli takich jak pisałem powyżej,,, z tym, że "miodność" dziś zastępuje słowo "grywalność" :D Pozdrawiam wszystkich byłych czytelników Secret Service !

Usunięty
Usunięty
12/07/2011 20:15

Też miałem wrażenie, że skala ocen 7-10 to nie efekt zmiany poglądów recenzentów, a tego, że po prostu mniej badziewi wychodzi/jest recenzowanych. Produkcja gier jest coraz droższa i po prostu nawet jeśli gra nie wyjdzie wybitna, to jednak *jakiś* poziom będzie sobą reprezentować.

Usunięty
Usunięty
12/07/2011 18:23
Dnia 12.07.2011 o 18:06, StNimrod napisał:

Taki CoD, mimo że jest najlepiej sprzedającą się grą to jego oceny w Metacritic cały czas spadają (CoD4 miał 91, MW2 86, BO tylko 81) ale mimo to sprzedaje się coraz lepiej...

Dnia 12.07.2011 o 18:06, StNimrod napisał:

Duke Nukem Forever... także bardzo wyczekiwana produkcja, była cienka, a i tak się sprzedała.

Czy gra musi być cudna, aby ją ludzie kupili? W średniaki tez da sie grać.A dwa diabeł, nie taki straszny, jak go malują...




Trwa Wczytywanie