Tech

Obudowa NZXT Phantom - niesymetryczne jest piękne

Michał Nowicki, 29.07.2010 14:25 0

Firma NZXT zaprezentowała właśnie swoją najnowszą obudowę Phatntom, która wyróżnia się spośród setek innych naprawdę ciekawym wyglądem.

Większość komercyjnych obudów do pecetów można podzielić na dwie grupy: "brzydkie, tanie i nijakie" oraz "jeszcze brzydsze, drogie, ale świecące". Firma NZXT zaprezentowała właśnie należący do nowej serii Crafted model Phantom, który skutecznie wyłamuje się z tych schematów.

Należąca do segmentu full-tower i wykonana w całości ze stali, obudowa ma wymiary 222 mm (szerokość) x 541,3 mm (wysokość) x 623,8 mm (długość), ważąc przy tym 11 kg. W jej wnętrzu znalazło się miejsce dla pięciu zatok 5,25 cala oraz siedmiu zatok 3,5 cala z tradycyjnym już wsparciem dla beznarzędziowego montażu. W tacce na płytę główną znajdziemy dodatkowe otwory na ewentualne okablowanie; nie zapomniano również o przygotowaniu takowych do wyprowadzenia chłodzenia wodnego. Na górnym panelu znajdziemy zarówno wyjścia USB, eSATA oraz audio, jak i pięciokanałowy kontroler wentylatorów. Tych ostatnich producent montuje cztery sztuki: jeden 200 mm na górze, dwa 120 mm na boku i jeden 120 mm spinner na tylnej ściance. Obudowa zwraca również uwagę ciekawym - i muszę przyznać, całkiem udanym - designem, odchodzącym od narzucających nudną symetrię standardów.

NZXT Phantom trafi do sklepów 13 sierpnia, zaś już dziś można tę interesującą "budę" zamawiać w przedsprzedaży za kwotę 139,90 euro.

najnowsze