PSP Go nie ma szczęścia do dystrybutorów. Nowa polityka Sony związana nie tylko z wysoką ceną urządzenia, ale też z całkowitym pozbawieniem go napędu UMD, rozsierdziła dystrybutorów i sprzedawców. Tym razem do bojkotu włącza się sieć australijskich sklepów EB Games.

Przedstawiciele australijskiego oddziału Kotaku sprawdzili empirycznie, że sieć EB Games nie będzie prowadzić sprzedaży PSP Go. Ten największy dystrybutor sprzętu i gier w Australii nie wydał co prawda oficjalnego oświadczenia w tej sprawie, ale z rozmów z personelem dowiedziano się, że konsolka nie pojawi się na półkach. Obdzwonione zostały wszystkie sklepy sieci w Canberze, Melbourne i Sydney.
Konkurencja EB Games, czyli sieci GAME oraz JB Hi-Fi będzie sprzedawać PSP Go. Jednak docierające z całego świata sygnały świadczą o rosnącym niezadowoleniu branży z polityki Sony. Kluczem do zrozumienia problemu jest tutaj brak napędu UMD. To powoduje, że jedynym sposobem zakupu gier jest korzystanie z PlayStation Network. Tym samym sklepy pozbawione są zysku ze sprzedaży i wymiany gier. Była Holandia i Australia, krążą plotki o Hiszpanii. Kto jeszcze dołączy do bojkotu PSP Go?