Sony znów ma problemy z patentami dotyczącymi wstrząsów w padach

Grzegorz Bonter
2009/05/19 16:55

Widmo sprawy "Sony kontra Immersion" nadal straszy. Dla urozmaicenia, tym razem głównym poszkodowanym jest pewien amerykański inżynier. "S" znów zostało pozwane o zastosowane w DualShocku technologie.

Wydawać by się mogło, że Sony ma już za sobą sprawę naruszenia patentów Immersion. Po wielu sporach japoński gigant elektroniki i tak musiał zapłacić w 2007 roku należne kalifornijskiej firmie wielomilionowe odszkodowanie. Niby sprawa została zakończona, ale dziś znów wraca ona niczym bumerang. Sony znów ma problemy z patentami dotyczącymi wstrząsów w padach

Jednak tym razem to nie Immersion jest stroną pozywającą, a inżynier, który był świadkiem w poprzedniej sprawie. Craig Throner, bo to o nim mowa, został uwikłany w cały spór z powodu własnych patentów, które były bardzo podobne do tych, które naruszyło Sony. W jakiś czas po zakończonym w 2007 roku procesie, skontaktowała się z bohaterem tej opowieści firma Performance Designed Products LLC, która zajmowała się wydawaniem gier. Współpraca rozwinęła się do tego stopnia, że PDP chciało zdobyć prawa do rozwiązań stworzonych przez Amerykanina.

Problem w tym, że podczas negocjacji Thornerowi doradzali prawnicy, którzy... wcześniej bronili Sony w sprawie przeciwko Immersion. W efekcie namówili oni nieświadomego niczego inżyniera do podpisania wysoce niekorzystnej dla niego umowy.

GramTV przedstawia:

W pozwie złożonym do sądu w kwietniu, Thorner oskarża swoich byłych doradców o prowadzenie działań sprzecznych z etyką zawodową, a Sony o naruszenie jego patentów. Zarzuca on także PDP, że firma od początku współpracowała z "S", aby zdobyć tanim kosztem prawo do jego technologicznych rozwiązań.

Komentarze
16
nVid
Gramowicz
20/05/2009 13:40

Oj Zaitsev, Zaitsev... ;]

Usunięty
Usunięty
20/05/2009 01:50
Dnia 19.05.2009 o 22:29, Slaverox napisał:

Ale się to wszystko poplątało :/ Sony dostaje kare za coś co jego prawnicy zrobili :/

No właśnie, przecież wszyscy wiemy, że kancelariom prawniczym nic tak do szczęście potrzebne nie jest, jak wibracje w padach.

Slaverox
Gramowicz
19/05/2009 22:29

Ale się to wszystko poplątało :/ Sony dostaje kare za coś co jego prawnicy zrobili :/




Trwa Wczytywanie