Brutal Legend jeszcze przez jakiś czas pozostanie za zamkniętymi drzwiami warsztatu Double Fine, ale że akcja promocyjna akcją promocyjną jest, to i deweloperzy gry zdradzają co jakiś czas kulisy jej powstawania. Jak ujawnił podczas swojego wystąpienia na imprezie EA Tim Shafer, ekipa studia początkowo nawet nie liczyła na to, że uda im się namówić Jacka Blacka na współpracę. Jak wszyscy wiemy - w końcu się to udało, ale:

"Nie sądziliśmy, że uda nam się namówić do udziału w projekcie gry osobę tego kalibru. On nas zainspirował. Gdy zobaczyłem "School of Rock" przypomniało mi się, że od lat chciałem zrobić taką grę: z tą postacią, z jej szczerością i miłością do metalu (...) Podczas głosowania stwierdziliśmy, że nie chcemy imitatora. To by było głupie. Potem dowiedzieliśmy się, że spodobało mu się (Jackowi Blackowi - dop. red.) Psychonauts. To dało nam odwagę, aby skontaktować się z nim. Daliśmy mu grę, a on ją pokochał i wyraził chęć udziału w projekcie".
Metal zawładnie półkami sklepowymi w październiku tego roku.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!