W serwisie Music 4 Games ukazał się artykuł opisujący wycieczkę redaktorów strony do słynnego Londyńskiego studia nagraniowego na Abbey Road, gdzie mogli oni przyjrzeć się (oraz przysłuchać), jak powstaje ścieżka dźwiękowa do Killzone'a 2. Jest w nim kilka ciekawych informacji, które warto przytoczyć - w końcu grafika to nie wszystko, nawet w przypadku KZ2.

W grze usłyszymy utwory w wykonaniu brytyjskiej Orkiestry Symfonicznej Studia Nimrod, a autorem wszystkich kompozycji jest Joris de Man, który ma na koncie m.in. soundtrack do "jedynki". W rozmowie z M4G ujawnił on, że w KZ2 znajdzie się około godziny muzyki, która będzie tłem podczas rozgrywki oraz 28 minut muzyki przeznaczonej dla intra, outra i scenek przerywnikowych.
Wśród tego materiału będzie oczywiście kilka melodii, które fanom serii wydadzą się znajome, w tym i nowa wersja motywu przewodniego pierwszej części (Hellghast Theme, muzyki z menu głównego).

Na nagranie wszystkiego w studiu ekipa miała dwa dni, co dla dyrygenta orkiestry, Jonathana Williamsa, było czasem zbyt krótkim. "Ten soundtrack zasługuje na trzy lub cztery dni" - powiedział. Niestety nie było to możliwe, z powodu goniących terminów i ograniczonego budżetu projektu. Z końcowego efektu wszyscy jednak powinni być zadowoleni - w końcu zadanie powierzono profesjonalistom.
Killzone 2 pojawi się w sklepach za niecałe dwa miesiące, 25 lutego w Europie i dwa dni później w Ameryce Północnej. Możliwe, że ścieżka dźwiękowa gry zostanie wydana na osobnej płycie CD, ale na razie brak na ten temat potwierdzonych informacji.