A co w numerze specjalnym? Ano - mamy dwie płyty... Tzn. specjalnie dla was dodatkowa płytka z pełną wersją gry. Jakiej? Sami zobaczycie (ale nie oczekujcie Diablo 2, co? To bonus, a nie supermegahiperwypas). Specjalnie dla was też napisaliśmy o This is Vegas, czyli czymś, co powinno ucieszyć fanów GTA... i nie tylko.

Ale chyba największą atrakcją numeru będzie ekskluzywna zapowiedź Mafii II.
Tak, tak, jasne, tylko dla CDA. Oczywiście,że na podstawie tego, co sami ujrzeliśmy w siedzibie producenta. No jak możecie pytać o rzeczy oczywiste? Lektura tego tekstu to nasza propozycja nie do odrzucenia...
Drugim tematem numeru jest spory tekst o dawnej kultowej przygodówko-horrorze, czyli Alone in the Dark. Najnowsza wersja zasadniczo powinna się nazywać Alone in the Central Park. Twórcy starają się pogodzić ogień z wodą, czyli zrobić nową, osadzoną we współczesności grę, która jednak klimatem ma nawiązywać do tych pierwszych AitD. Czy się udało, a jeśli tak, to jak bardzo? Przekonajcie się.
Warto też poczytać beta-test Mass Effect...
Wśród recenzji niewątpliwie wyróżnia się tekst o Turoku. Raz, że to bodaj pierwsza recenzja w Polsce (i pewnie jedna z pierwszych na świecie). Dwa, że gdybym opisał jak wyglądały nasze „podchody” aby się do niej dorwać, to Alone in the Dark wyglądałoby na tym tle jak przygody Raymana. Horror, mówię wam... Trzy, że gra grania warta.
Jest jeszcze parę głośnych tytułów: a to dodatek do C&C3 (Gniew Kane’a), a to ładny shooter w klimatach Battlefield (Frontlines), a to shooter „drugowojenny” ale w alternatywnej wersji historii – Niemcy dokonują inwazji na USA (Turning Point). Siekiera chwali najnowszą Penumbrę, EGM rozpływa się z zachwytu nad Jackiem Keane, najnowszy Mortyr wcale nie trafia do Kaszanki Zone... :P . A propos, Kaszanka powraca. Podobnie jak Gry Wiecznie Żywe (a wraz z nią Eld jako autor tekstów).
Dalej obszeeeerny a obiecany wywiad z Peterem Molyneux (gość gada dużo ale za to ciekawie), stałe kąciki (poza „Życiem w Sieci” bo autorzy kują do matur), dział sprzętowy (a w nim testy dwóch najszybszych na rynku kart, w tym jednej dwurdzeniowej).
A co na płytce, tej niebonusowej? Trzy gry po polsku, z czego jedna licząca aż 6 GB, co nam troszkę pokomplikowało plany odnośnie reszty pełniaków. Mowa o Runaway 2: Sen żółwia. B. dobra przygodówka (i do tego nadal w sklepach, po bodaj 70 zł), dalej doskonała kosmiczna strategia Space Rangers 2 (średnia ocen ponad 85%) oraz prosta ale sympatyczna platformówka Gumboy Crazy Adventures (szczegółowe opisy gier poniżej). Do tego klasycznie: rozmaite bonusy, trailery, gameplaye, sporo gier freeware, nawet jedno demo udało się wcisnąć. :)
Wszystkim, którzy już zaczynają szukać kasy w kieszeniach, przypominam – premiera we wtorek, 15 kwietnia. Enjoy!