Jim Ward - prezes LucasArtsu od 2004 roku, a pracownik LucasFilmu od 1997 roku - podjął decyzję o rezygnacji ze stanowiska. Nie podał żadnych konkretnych powodów swojej decyzji, ogłosił tylko, że są nimi sprawy prywatne. Odejdzie z firmy w przeciągu kilku tygodni. Dyskusje o tym, kto zostanie jego następcą już się rozpoczęły, a tymczasowo dowodzenie przejmie Howard Roffman - szef oddziału Lucas Licensing, w firmie od ponad 25 lat.

Przedstawiciele LucasArtsu zapewniają, że odejście prezesa nie wpłynie w żaden sposób na prace nad grami, które aktualnie powstają w firmie. W takim razie ze spokojem wracamy do czekania na kwietniową premierę projektu The Force Unleashed.