Nikogo chyba już nie zdziwi kolejne przełożenie daty premiery gry Spore. Tytuł ten został okrzyknięty rewelacją targów E3... 2005. Od tego czasu da się słyszeć nieustanne głosy o przesunięciu terminu wydania tej znakomicie zapowiadającej się produkcji. Według ostatnich ustaleń, ma ona ukazać się wiosną tego roku.

Nic nie jest jednak przesądzone. Przynajmniej dla Mike'a Hickeya, analityka z organizacji Janco. Stwierdził on, że istnieje spore prawdopodobieństwo, że premiera dzieła Willa Wrighta zostanie ponownie przełożona, tym razem na drugą połowę bieżącego roku. Ma temu sprzyjać obecna sytuacja na rynku, gdzie twórcy od pewnego czasu wolą "dopieszczać" swe projekty, aniżeli w terminie wypuszczać niedopracowane tytuły.
Potwierdzenie można znaleźć we wcześniejszych komentarzach Johna Riccitiello z EA. "Wolimy dostarczyć lepszą grę, niż wprowadzić na rynek niedopracowany tytuł, byle dotrzymać terminu jego wydania" - mówił w sierpniu ubiegłego roku dyrektor wykonawczy Electronic Arts, wskazując jednocześnie, że w Spore tkwi ogromny potencjał, którego nie można zmarnować.
Kiedy Spore ujrzy światło dzienne? Miejmy nadzieję, że niedługo, a przede wszystkim, że produkcja nie zawiedzie tych, którzy tak bardzo na nią liczą.